5 powodów by nie grać w Wiedźmina 3

1 WSZYSTKO ROZPRASZA

Serio. Te wszystkie dialogi mieszkańców wiosek i miast, malownicze krajobrazy, epickie losowo generowane efekty pogodowe.. Człowiek ma ochotę tylko łazić i oglądać lokacje, pejzaże, wschody i zachody słońca zamiast robić kolejne zadania. W ogóle nie można się skupić na graniu.

Velen

2 TRZEBA CZYTAĆ

Bestiariusz, księgi, listy.. Wciąż trzeba się przygotowywać do polowania, czytać o potworach i świecie tak by potem ogarniać decyzje jakie musimy podejmować naszym bohaterem. Jakby nie można było spokojnie chodzić i napierdalać, najlepiej używając wyłącznie jednego przycisku na padzie.

Witcher3 2

3 TRZEBA WYBIERAĆ

Niby norma, ale żeby nie było jednego słusznego wyboru? Na każdym kroku jakaś pułapka fabularna, której konsekwencje poznasz dopiero po kilku godzinach grania, kiedy scenariusz pokaże ci jak bardzo dałeś dupy. Mogli przecież oznaczyć kolorami w dialogach poprawne odpowiedzi albo najlepiej od razu dać opcję „omiń” + wybór „dobry-zły”

Velen

4 JEST DŁUGA

Żeby tyle dni i nocy siedzieć nad jedną grą i mieć tylko 10%? Kto to widział wydawać takie gry, zamiast rozbić na kilkadziesiąt 2-3 godzinnych DLC. Od razu widać, że brak autorom doświadczenia w branży. Powinni się uczyć od zachodnich kolegów jak się robi gry, zamiast zrzucać na barki graczy taki balast.

Velen

5 KIEDYŚ SIĘ KOŃCZY

Kiedy już się zastanawiasz, że może by jednak zacząć – pomyśl. Ta gra się kiedyś skończy. Jak wtedy wrócisz do tych wszystkich perfekcyjnie nijakich tytułów, o banalnej i pozbawionej jakichkolwiek zwrotów akcji fabule? Albo kupić kolejną grę ze świadomością, że zaplanowano ją na 5 godzin rozrywki, a zakończenie jest w oddzielnym dodatku?

Wieś Podgaje

 


A teraz wracam do Velen;)

 

Share This!

7 thoughts on “5 powodów by nie grać w Wiedźmina 3

  1. Niestety zgadzam się z ostatnim punktem :P Kiedyś ta gra się skończ i będzie bardzo przykro wracać do rzeczywistości bez Wiedźmina… ale zanim to nastąpi jeszcze mnóstwo grania przede mną :D

  2. Jako że w życiu grałam w dwie gry (Heroes III i Simsy), dopiero w okolicy trzeciego punktu utwierdziłam się w przekonaniu, że to jednak nie na serio ;)

  3. Ja w sumie nigdy w gry nie grałem i nigdy nie byłem w stanie zrozumieć kogoś kto gra w gry typu wiedźmin. Moja była kiedyś była tym wiedźminem zafascynowana, popatrzyłem trochę – szczególnie, że w drugiej wersji gry były błędy które powodowały wysypywanie się gry w konkretnym momencie. To że gra jest niedopracowana zdążyłem zauważyć.

    Poza tym – granie w gry jest stratą czasu – mamy piękne słońce na zewnątrz, trzeba trochę ruszyć tyłek sprzed komputera.

  4. Bardzo się cieszę, że mój laptopa Wiedźmina nie uciągnie :). Gracz ze mnie żaden, od co najmniej 10 lat, ale ostatnio coś mnie naszło i przeszedłem całego Gothica I. .Chyba pierwszy raz w życiu skończyłem jakąś grę. Coś czuję, że Wiedźmin mógłby być drugą. Tylko co na to powiedziałaby moja rodzina i klienci?

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *