Dwie noce w Silent Hill

Już po przyjeździe zorientowałem się że miejsce to wygląda zupełnie inaczej niż w folderach biur podróży. Po sezonie Karpacz zmienia się nie do poznania i odkrywa przed nielicznymi śmiałkami swe prawdziwe oblicze.

Przedziwne rzeźby przedstawiające istoty zamieszkujące niegdyś te tereny.Prawdopodobnie to właśnie opisywane w kronikach przerażające efekty krzyżowania barana, kury i zleżałego oscypka.

Byliśmy świadkami krwawych obrzędów ku czci pierwotnych bóstw.

Widzieliśmy budzące się do życia koszmary.

Udało nam się jednak uciec by ujawnić skrywaną od wieków prawdę o Karpaczu i jego mieszkańcach.

Kto wie – może powrócimy tu niebawem..

Share This!

SKOMENTUJ

5 thoughts on “Dwie noce w Silent Hill

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *