FOtOtest: LG G6

Dziś w cyklu fOtOtest marka której poprzeczkę od kilku lat zawieszam ciut wyżej. Kiedy krótko po premierze zobaczyłem aplikację aparatu w LG G4 – zakochałem się.
Ilość ustawień manualnych, jakość zdjęć i video… Żałowałem wtedy, że wybrałem inny telefon i chyba tylko zdrowy rozsądek powstrzymał mnie przed wymianą.
Teraz trafiła do mnie na testy najnowsza generacja tej linii, a mianowicie

LG G6

doskonały ekran

Pierwsze co się rzuca w oczy to doskonały ekran i odchudzona ramka wokół niego. Dzięki temu obudowa przy 5.7 cala jest odczuwalnie mniejsza niż w modelach o przekątnej 5.5. Jeżeli chodzi o wygląd, to dla mnie jeden z najładniejszych telefonów ze szklanym wykończeniem obudowy. Pasuje zarówno do moich bojówek jak i garnituru czy sukni wieczorowej.

APLIKACJA APARATU

Nie ukrywam że po G4 moje oczekiwania były naprawdę wysokie. I nie zawiodłem się. Aplikacja aparatu jest niemal bliska ideału. Do dyspozycji mamy tutaj tryby:

  • Poklatkowy
    pozwalający nagrać wideo z przyśpieszonym czasem
  • Zwolnione tempo
    wideo w zwolnionym tempie
  • Snap
    parosekundowe nagranie na potrzeby Snapchata
  • Popout
    eksponowanie centrum kadru przez obramowanie
  • Jedzenie
    do fot… jedzenia
  • Panorama 360
    całkiem sprawnie skleja panoramę 360 do wrzucenia na fb lub VR
  • Automat
    podstawowy tryb automatyczny do robienia zdjęć
  • Zdjęcia kwadratowe
    z myślą o Instagramie
  • Ręczny aparatu
    czyli manualny
  • Ręczny kamery
    czyli manualny wideo

bliska ideału

W każdym z nich istnieje możliwość użycia przedniego aparatu z obiektywem szerokokątnym 100°, f/2.2, 5MP, lub jednego z dwóch umieszczonych z tyłu urządzenia, obsługiwanych przez dwie matryce 1/3.06” i 13 MP z obiektywami 71°, f/1.8 i 125°, f/2.4.
To daje naprawdę olbrzymie możliwości w trakcie wykonywania zdjęć i pozwala użytkownikowi na bardziej kreatywne podejście do kadrowania.

Zadbano tu nawet o takie detale jak możliwość wyłączenia trybu adaptacyjnego ekranu tylko dla aplikacji aparatu oraz przycisk AE-L który pozwala na błyskawiczne przejście na automat w trybie ręcznym. Nie widziałem do tej pory tak zaawansowanej apki aparatu w telefonie.

[KLIKNIJ DOWOLNE ZDJĘCIE ŻEBY ODPALIĆ GALERIĘ]

FOTOGRAFOWANIE

Używanie LG G6 do fotografowania to przyjemność. Zarówno na automacie jak i w trybie manualnym radzi sobie świetnie, a przy tym oferuje dobrą jakość zdjęć.
Jeśli mogę doradzić – zamiast forsować ISO przy nocnych zdjęciach, lepiej pozostać na najniższym i wydłużyć czas otwarcia migawki.
Warto jednak zakupić sobie do tego celu nawet najtańszy statyw.

Poniżej porównanie surowego pliku z zeskalowanym po wrzuceniu na Instagram

Popout

Poza doskonałym trybem ręcznym warto wspomnieć tutaj o czymś co nazwano Popout. Dzięki tej funkcji można pozbyć się z kadru zbędnych rzeczy, lub podkreślić najważniejszy jego element. Można też wykorzystać ją do przygotowywania prezentacji czy wydruków. Obramowanie jest tworzone za pomocą rozmycia, winiety, skalowania oraz może mieć różne kształty.

panoramy 360

Mamy też możliwość wykonywania panoramy oraz panoramy 360 i muszę przyznać, że sklejanie działa bardzo dobrze. Sferyczne obrazy są uzupełniane brakującymi płaszczyznami i mają po wykonaniu opcję wrzucenia na Facebooka, który pozwala na ich udostępnianie i oglądanie na dowolnym urządzeniu.

Zalety zastosowania dwóch kamer w przypadku fotografii krajobrazowej są dosyć oczywiste – poniżej porównanie ile zyskujemy zmieniając 71° na 125°.

Szeroki obiektyw przydaje się też do selfie – zwłaszcza jeżeli nie mamy selfie sticka czy statywu. Dla porównania przednia i tylna kamera.

Jeśli chodzi o nietypowe warunki… Cóż – mozna się nawet pokusić o coś takiego
(ISO 50 czas 1/3200s)

robi wrażenie

Podobnie jak w przypadku zdjęć – tryb manualny robi wrażenie. Mamy możliwość wyboru nie tylko jakości nagrania, ilości klatek na sekundę, ale także zmiany parametrów naświetlania, balansu bieli, ISO, AF, czy tak zaawansowanych ustawień jak redukcja szumów czy korekta nagrania dźwięku.

 

DODATKI

Technologia ekranu – Dolby Vision™, HDR10 i QuadHD+ FullVision. Jeśli nic ci to nie mówi, to uwierz na słowo, że odtwarzanie filmów HDR na tym ekranie ma sens.

IP68
czyli Wodo- i pyłoszczelność. Nieocenione przy fotografowaniu i filmowaniu w deszczu, czy choćby podczas powrotu z pleneru w ulewie.

Szybkie ładowanie Qualcomm® Quick Charge 3.0

Obsługa kart micro SD do 2TB powinna być standardem. Zwłaszcza przy coraz większych rozmiarach plików zdjęć i wideo.

PODSUMOWANIE

Świetna jakość zdjęć, perfekcyjna aplikacja aparatu, doskonały ekran, poręczny (mimo dużej przekątnej wyświetlacza) rozmiar obudowy. To wszystko czyni z LG G6 jeden z najciekawszych tegorocznych modeli. Zwłaszcza dla miłośników fotografii mobilnej.
Jeśli miałbym typować telefon dla siebie to byłby jeden z kandydatów.

Dokładną specyfikację znajdziecie na stronie producenta, a poniżej do pobrania/wglądu dodatkowe sample.

[KLIKNIJ DOWOLNE ZDJĘCIE ŻEBY ODPALIĆ GALERIĘ]


Sprzęt do testu dostarczyła firma LG

Share This!

SKOMENTUJ

8 thoughts on “FOtOtest: LG G6

  1. Ten telefon ma więcej opcji trybu manualnego niż mój pierwszy aparat cyfrowy.
    Chyba go wezmę przy przedłużeniu umowy.

  2. Czekam na V30, ale pewnie cena zabije na wejściu i w końcu wezmę ten.
    Szkoda że nie ma u nas V20 bo to model idealny.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *