FOtOtest: Nokia 8

Niewiele jest marek, które tak bardzo kojarzyły by mi się z licealnymi czasami. Pierwszy telefon kupiony za „własne pieniądze”, szał grania w „Węża” i Space impact, wymienne obudowy i smsy na 459 znaków. Nokia 3310 była tak dobrym telefonem, że po latach uznano ją za kultową i wciąż pojawia się jako temat memów.

Później marka niestety nie miała szczęścia. Najpierw spóźnione wejście w technologię ekranów dotykowych, chłodno przyjęty eksperyment z Meego i na koniec małżeństwo z rozsądku z Microsoftem. Z lidera branży Nokia stała się niszowym rozwiązaniem dla fanów raczkującego Windows Phone.
Sentyment pozostał, ale nie przekładał się na decyzje zakupowe.
To nadal były bardzo dobre telefony z często wręcz rewolucyjnymi aparatami, ale bez popularnego wśród użytkowników i developerów Androida nie miały szans z  chińskimi i koreańskimi gigantami technologicznymi.

Dopiero rozwód z Microsoftem, zapowiedź nowych urządzeń i przejścia na Androida sprawiły, że o Nokii znów stało się głośno. Najciekawszymi z premier miały być odświeżona 3310 i flagowy model producenta czyli

NOKIA 8

solidnie i elegancko

Jeśli chodzi o wzornictwo to chyba najlepszy przykład fińskiego minimalizmu. Zaokrąglone na brzegach szkło Corning Gorilla Glass 5 w połączeniu z obudową wyciętą z jednego bloku aluminium wygląda naprawdę solidnie i elegancko.Zwłaszcza w porównaniu ze szklanymi pleckami flagowców konkurencji. Nie sposób nie docenić detali projektowych jak choćby powielenia promienia zaokrąglenia z UI w obrysie obudowy i ramce aparatów.

APLIKACJA APARATU

Nacisk na funkcjonalność da się również zauważyć w przypadku aplikacji. Do wszystkich zakładek mamy dostęp z poziomu podglądu kadru i pogrupowano je w sensowny  sposób.

Można więc w trakcie fotografowania błyskawicznie przejść na jedną lub dwie matryce, włączyć tryb HDR czy zrobić panoramę. Pod tym względem Finowie zrobili kawał dobrej roboty.

Warto w tym miejscu zaznaczyć, że niedawno producent potwierdził możliwość zaktualizowania aplikacji o funkcje znane z modeli Lumia, które bogactwem ustawień dorównywały aparatom cyfrowym.
Niestety w momencie pisania tekstu nie wiadomo nic więcej na temat ewentualnej daty wydania.

[KLIKNIJ DOWOLNE ZDJĘCIE ŻEBY ODPALIĆ GALERIĘ]

FOTOGRAFOWANIE

trzy matryce

Nokia 8 posiada trzy matryce i obiektywy: 13 Mpix (kolor + OIS) i 13 MP (monochrom), f/2.0, 76,9˚ z tyłu oraz 13 MP PDAF, f/2.0, 78,4˚z przodu. Zasadniczo mamy więc trzy niemal identyczne kamerki – dwie do kolorowych zdjęć oraz jedną do czarno-białych.

bothie

Wysokiej jakości kamera frontowa wykorzystywana jest w trybie Dual-Sight do tzw. bothie, czyli połączonych ujęć foto/wideo wykonywanych przednim i tylnym aparatem jednocześnie.

Jakość zdjęć z Nokii 8 jest bardzo dobra. Zarówno w trybach z wykorzystaniem jednej, jak i dwóch matryc. AF oparty na detekcji fazy działa szybko i sprawnie, a optyka z logo Zeissa faktycznie sprawdza się nawet w trudnych warunkach pracy pod słońce. Przedni aparat stanowi natomiast idealne rozwiązanie dla miłośników selfie.


Tradycyjnie już porównanie surówki i eksportu na Instagram

selfie

Czy selfie czy bothie – Nokia 8 radzi sobie lepiej niż świetnie. Głównie za sprawą najlepszej frontowej kamery z jaką miałem do czynienia.

tryb panoramy

Jak we wszystkich modelach mamy tryb panoramy, który spisuje się nieźle i klei poprawnie nawet sceny z ruchomymi elementami. Co ważne można je wykonać w pionie i poziomie, niezależnie od tego jak trzymamy telefon. (Kliknij fotę by zobaczyć pełen rozmiar)

czarno-białe

Oddzielna matryca monochromatyczna pozwala robić zdjęcia czarno-białe w takiej samej jakości jak kolorowe.

 

WIDEO

W przypadku filmowania również da się zauważyć minimalizm autorów aplikacji. Do dyspozycji mamy trzy tryby:

  •  w zwolnionym tempie
  • automatyczny
  • poklatkowy

Podczas gdy konkurencja skupiła się na zasypaniu użytkownika miliardem filtrów i fajerwerków – Nokia postawiła na najważniejszy element.

niesamowita jakość

Dzięki zastosowaniu niemal identycznych matryc, przednia i tylne kamery nagrywają w 4k i trzeba przyznać, że jakość jest niesamowita. Do tego świetnie spisująca się technologia nagrywania dźwięku przestrzennego i możliwość streamowania bezpośrednio na Facebooka lub Youtube z poziomu zakładki w aplikacji aparatu.

Gdybym miał obecnie wybierać telefon do kręcenia video prawdopodobnie byłaby to Nokia 8.

DODATKI

Rzeczy które polubiłem w nowej Nokii poza aparatem:
Czysty Android Nougat – bez nakładek i miliarda zbędnych aplikacji od producenta czy firm partnerskich. Szybki, płynny i zgodnie z zapewnieniami Nokii – zawsze aktualny. Jeśli ktoś lubi intuicyjne i minimalistyczne rozwiązania – będzie zachwycony.

Nokia OZO – nagrywanie dźwięku przestrzennego i Audio Focus obsługiwane przez trzy mikrofony. Odstawiając marketing na bok – to po prostu działa. Idealnie nagrywa dźwięk, bez szumów czy zniekształceń.

Obsługa Micro SD – 1 gniazdo nano-SIM + 1 gniazdo nano-SIM połączone z 1 gniazdem kart MicroSD (maks. 256 GB). Dla miłośników nagrywania video to wręcz konieczność

IP54 – odporność na zachlapania. Może nie można z nim pływać, ale w deszczu sobie radzi.

Czas pracy – naprawdę rzadko zdarza mi się trafić na model którego baterii bym nie skatował w ciągu całego dnia focenia i korzystania z netu. Nokia 8 odpalana o 5.30 rano potrafiła ok 22 wskazywać 30% stanu baterii co uważam za bardzo dobry wynik i zasługę czystego systemu i dobrego zarządzania energią.

PODSUMOWANIE

warto

Nokia 8 to powrót legendy,a poprzeczka oczekiwań była naprawdę wysoko. Za wyborem modelu przemawia świetny design, jakość wykonania, materiał obudowy, czysty system, doskonałe zarządzanie energią oraz bardzo dobra jakość video i zdjęć z przedniej i tylnych kamer. Jeśli tylko pojawi się zapowiadana aktualizacja z funkcjami z Lumii – Nokia 8 ma szansę być jednym z najlepszych telefonów do fotografowania na rynku. Podsumowując – warto.

Dokładną specyfikację znajdziecie na stronie producenta, a poniżej do pobrania/wglądu dodatkowe sample.
[KLIKNIJ DOWOLNE ZDJĘCIE ŻEBY ODPALIĆ GALERIĘ]

 


Sprzęt do testu dostarczyła firma HMD Global

Share This!

SKOMENTUJ

8 thoughts on “FOtOtest: Nokia 8

  1. Mój pierwszy telefon to była Nokia 6310i i bateria trzymała prawie trzy tygodnie. Działa do dziś, tylko krócej, bo ok 5 dni na jednym ładowaniu. Mój Galaxy S7 nie trzyma nawet dnia. Ładuję w pracy żeby działał jak wracam.
    Chyba czas wrócić do Nokii :)

    Ps. Super foty!

    1. 6310i to był nieosiągalny dla mnie klasyk – u mnie w kieszeni był wtedy Ericsson R310. Odporny na wszystko. Kiedyś wpadł mi do betoniarki. Wystarczyło przepłukać i był jak nowy.
      Ciekawe jak by wyglądał współczesny smartfon po takiej akcji…

    2. Moja ostatnia Nokia E55 na jednym ładowaniu też potrafiła kilka tygodni działać. Potem przyszły wielkie ekrany o dużych rozdzielczościach i teraz doba to dobry wynik.

  2. Jak dadzą apkę z lumii to biorę. To była najlepsza aplikacja aparatu w telefonach ever.

    BTW na video rozjeżdża się dźwięk w jednym miejscu – tak było w pliku, czy uroki nowego Premiera Pro?

    1. Premiere po aktualizacji ma jakieś masakryczne bugi przy wrzucaniu wielu plików mp4. Zmiana na mov trochę pomaga ale nie rozwiązuje problemu.

  3. Uprzejmie zawiadamiam, że znalazłam swoją Nokię8 w kolorze szarym pod choinką.
    Jestem zakochana w tym telefonie <3

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *