Gdański poranek

Tym razem postanowiłem wybrać się o świcie do Gdańska. Na peron trafiłem zgodnie z rozkładem. SKMki kursują jednak w alternatywnej przestrzeni czasowej, której rozkład nie przewiduje. W końcu udało mi się dojechać. Udałem się więc na spacer trasą, którą opracowałem jeszcze w czasach szkolnych wypraw na piwo nad Motławą. Mimo upływu lat, mimo że to już nie jest to miasto i to nabrzeże które zapamiętałem – nadal pozostaje jednym z najpiękniejszych miejsc jakie znam.

Share This!

2 thoughts on “Gdański poranek

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *