Kaszubskie klimaty


Pojechać we dwoje w miejsce gdzie kończy się internet, nie ma znajomych i cały czas spędza się tylko ze sobą..Ponoć to romantycznie brzmi tylko kiedy ma się naście lat. Mówili że po tylu wspólnie spędzonych latach to cud, gdy się przy tej okazji nie pozabijamy. Cóż – jak się już przekonaliśmy nie raz – większość porad sprawdza się w statystykach, a nie w życiu.

Mimo, że wyruszyliśmy poza sezonem i nie udało nam się odwiedzić części miejsc na trasie – było świetnie. Nie straciliśmy dobrego humoru nawet, gdy po zamówienia śledzia po kaszubsku „U Stolëma”, dostaliśmy gumiasty kawał ryby w oleju obrzucony sosem i majonezem. Śniadania zresztą też nie zaliczyłbym do najsmaczniejszych. Były to głównie dania z dnia poprzedniego, zleżałe do tego stopnia, że czarne oliwki w koreczkach można było pomylić z rodzynkami. Na szczęście przynajmniej jajecznica była świeża.

Przy okazji – mała porada dla właścicieli hoteli/moteli czy „centrów rekreacji”. Jeśli na terenie odbywa się zorganizowany zjazd absolwentów, wesele lub inna całonocna impreza, to warto uprzedzić pozostałych gości zanim zapłacą za nocleg. Nie jest fajnie dowiedzieć się o tym o 4 nad ranem kiedy ktoś po pijaku śpiewa na korytarzu.

Polecam natomiast okoliczne lasy i malownicze jezioro, które naprawdę warto odwiedzić. Tak jak i punkt widokowy w Wieżycy. Przy okazji pozdrowienia dla przesympatycznego człowieka pasącego kozę przy szlaku. Kupicie u niego prawdziwy kozi ser, a nie jakieś przesolone gówno, które wciskają na jarmarku.

[KLIKNIJ DOWOLNE ZDJĘCIE ŻEBY ODPALIĆ GALERIĘ]

Share This!

8 thoughts on “Kaszubskie klimaty”

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *