L.A. Noire Remastered

Remastery to trudny temat. Z jednej strony praktycznie nie ma szans by dorównywały wizualnie tytułom AAA wydawanym na konsole w aktualnej generacji, z drugiej…
Sam mam listę gier, które mnie ominęły z powodu za słabego komputera, lub braku konsoli na którą pierwotnie wyszły. Jeśli dołożyć do tego brak kompatybilności wstecznej, pozostaje tylko mieć nadzieję że kiedyś, ktoś wypuści dany tytuł ponownie. Tak było w przypadku

L.A. NOIRE

Ta utrzymana w stylistyce kina noir trzecioosobowa przygodowa gra akcji z 2011 roku, pierwotnie wydana została na PS3, XBoxa i PC.  I trzeba przyznać, że przyjęto ją bardzo dobrze, pomijając marudzenie szukających w niej na siłę kolejnej odsłony GTA. Bo akurat w L.A. Noire Rockstar położyło nacisk na zupełnie inne aspekty rozgrywki.

OPRAWA AUDIOWIZUALNA

Motion Scan

W momencie premiery jednym z kluczowych aspektów poruszanych w recenzjach była technologia MotionScan, w której aktorzy byli nagrywani przez 32 kamery, aby jak najwierniej oddać ruchy i mimikę postaci. I to nadal robi wrażenie. Mimo, że sześć lat w grafice to przepaść, a złożoność modeli bardzo odbiega od dzisiejszych standardów. Zarówno twarze bohaterów, podejrzanych, świadków, czy przypadkowych ludzi na ulicy, zaskakująco dobrze przetrwały próbę czasu.

Interesującym dodatkiem jest możliwość przestawienia wyświetlanej palety barw na monochromatyczne. Rozgrywka przypomina wtedy film czarno-biały.

dźwięk

Na uwagę zasługuje dźwięk – zarówno w przypadku kwestii mówionych jak i muzyki, która w wyjątkowy sposób podkreśla klimat akcji i atmosferę odwiedzanych lokacji. To jedna z gier, z których ścieżkę dźwiękową spokojnie mógłbym sobie puścić do pracy.

FABUŁA

bohater

Akcja rozgrywa się w 1947 roku w Los Angeles, a gracz wciela się w rolę Cole’a Phelpsa, oficera LAPD, który wstępuje do policji, aby odkupić winy popełnione podczas II wojny światowej. Bohater zaczyna patrolując ulice, a w miarę postępów w grze awansuje na kolejne stanowiska.

ciężki klimat

Dużą rolę odgrywa tu ciężki klimat rodem z kina noir i tło historyczne zdominowane przez rasizm, ksenofobię i uprzedzenia religijne, którymi nierzadko kierują się sprawcy.

ROZGRYWKA

strategia przesłuchań

Postacią sterujemy w widoku trzecioosobowym, poruszając się swobodnie po uproszczonym modelu Los Angeles, podobnie jak w GTA. Gra jest podzielona na sprawy które prowadzi nasz bohater. Zazwyczaj wymagają one przybycia na miejsce popełnienia przestępstwa, oględzin, zebrania dowodów, przesłuchania świadków i podejrzanych oraz wyłonienia winnego. W trakcie śledztwa przyjdzie nam dobierać strategię przesłuchań na podstawie mimiki rozmówcy. Do wyboru dostajemy wtedy kwestie dobrego i złego gliny oraz możliwość oskarżenia na podstawie posiadanego materiału dowodowego.

Sposób rozwiązywania zagadki może wpłynąć na przebieg śledztwa – np. jeśli zbyt późno pojedziemy w miejsce wskazane przez świadka, podejrzany zdąży zbiec, a pominięty dowód uniemożliwi skłonienie sprawcy do przyznania się do winy.

Mimo podobieństw do GTA, warto jednak pamiętać, że gramy po stronie prawa i porządku. Możemy co prawda w trakcie śledztwa przejmować samochody obywateli, ale za ich zniszczenie lub zbyt brawurową jazdę naliczane są koszta naprawy. Jeśli zdarzy się zabić nieuzbrojonego podejrzanego – sprawa zakończy się porażką.

CZY WARTO

bierz śmiało

L.A. Noire nie jest grą nową, graficznie raczej nie powala, a fabuła po jednym przejściu niczym nie zaskakuje. Jeśli jednak, podobnie jak ja, z jakiegoś powodu cię ominęło – bierz śmiało. Zwłaszcza jeśli lubisz mroczny i niepokojący nastrój kina noir oraz przygnębiające opowieści bez happy endu. Bo ten tytuł łączy w sobie to wszystko.

Remaster zawiera prócz wątku głównego wszystkie wydane do tej pory dodatki, tekstury w wyższej rozdzielczości, poprawione efekty świetlne i chmury oraz nowe ujęcia wstawek filmowych. Nowa wersja działa natywnie w 1080p na PlayStation 4 i Xbox One oraz w 4K na PlayStation 4 Pro i Xbox One X. Zrzuty ekranu wykonałem na PS4.

Trzymajcie się, a ja wracam do grania:)


Grę do recenzji udostępniła Cenega

Share This!

SKOMENTUJ

5 thoughts on “L.A. Noire Remastered

  1. W tej grze też trzeba się ścigać na czas? Przyznam, że nienawidzę grania na czas i przez to nie skończyłam GTA.

    1. Nie zdradzając zbyt wiele – tempo jest znacznie wolniejsze(bo i samochody wtedy raczej nie należały do najszybszych), ale pościgów kilka jest.

  2. Jakbyś szukał to muzyka wyszła jako samodzielny album – Music of L.A. Noire

    Miałam na starej konsoli, ale bez dodatków. W sumie na PS4 wychodzi tyle co zakup kompletu DLC na PS3 więc zobaczę co poprawili.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *