Malta jesienią

Z każdej strony atakują dziś święta i Gwiezdne Wojny, więc postanowiłem wrzucić temat z zupełnie innej kategorii.
Jak już pisałem wybraliśmy się jesienią na Maltę. Tym chętniej, że Polska żegnała nas temperaturą w okolicy zera i mgłą tak gęstą, że niewiele brakowało byśmy nigdzie nie polecieli.
Czego można się spodziewać po położonej na Morzu Śródziemnym wyspie?
Dosyć ciepłej jesieni i zimy. Średnio 23 °C w dzień i 16 °C. W listopadzie i grudniu. Co prawda czasem pada, ale przy tej temperaturze deszcz raczej nie przeszkadza.
Choć raz to ja dręczyłem znajomych fotami palm w czasie, kiedy za ich oknami pizgało złem.

Najfajniejsze są jednak krajobrazy i architektura. Kto obserwowuje na Instagramie i Snapchacie – wie o czym piszę.

W związku z ilością zdjęć pozwoliłem sobie na kolejny eksperyment. Galeria poniżej to odnośnik do albumu na Facebooku.
Możecie więc spokojnie przeglądać i komentować nie zarzynając blogowego serwera.

[KLIKNIJ ZDJĘCIE ŻEBY PRZEJŚĆ DO GALERII]
Malta

PS.: Za jakiś czas – będzie więcej. Jak tylko przekopię się przez ponad tysiąc plików.

Żeby nie było, że dopadła mnie depresja pourlopowa – wszystko przez Fallouta 4

Fallout 4_20151223124528
Platyna zdobyta

Share This!

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *