Miesiąc z SHealth

Life companion – tak reklamują Samsunga Galaxy S4 i chyba pierwszy raz w życiu muszę przyznać że to nie tylko marketingowy bełkot.

Wrzucić do telefonu milion czujników to dopiero połowa sukcesu. Trzeba jeszcze znaleźć dla nich sensowne zastosowanie. Do aplikacji które wykorzystują potencjał wspomnianego telefonu niewątpliwie należy SHealth. Poza możliwością planowania i zestawiania w formie wykresu dziennego spożycia i spalania kalorii, możemy wykorzystać funkcję krokomierza, czujników temperatury i wilgotności powietrza. Plus należy się za współpracę z urządzeniami innych producentów takimi jak wagi, ciśnieniomierze czy glukometry, z których można przesyłać wyniki bezpośrednio do aplikacji

Funkcje wersji podstawowej :

  • Kompan chodu – krokomierz, przeliczanie kroków na km i kalorie
  • Kompan ćwiczeń – wybieramy z listy ćwiczenia, dodajemy do dziennika(każde ma przelicznik czas/kalorie)
  • Tropiciel żywności – dodajemy do listy zjedzone potrawy i liczymy kalorie – jest baza danych i można dodawać własne pozycje
  • Poziom komfortu – mierzy temperaturę i wilgotność powietrza

Rozszerzenie do Running pro :

  • opracowanie trasy i śledzenie GPS w trakcie treningu
  • wybór sposobu poruszania(chód/bieg/rower)
  • wybór dystansu
  • odtwarzanie muzyki podczas ćwiczeń

Podsumowując – kombajn łączący osobistego trenera z kalkulatorem kalorii. Czy działa? To zależy wyłącznie od użytkownika bo wymaga systematycznych ćwiczeń i kontrolowania odżywiania. Czasem sama świadomość ile się trzeba namachać żeby spalić niewielką ilość kalorii wystarczy by ograniczyć posiłki do niezbędnego minimum. Póki co 10 kilo mniej, więc chyba było warto.

 

 

 

 

Komentarze