Na tropach Krzyżaków

Opisana wczoraj Faktoria nie była celem wycieczki – tak naprawdę był to przystanek w drodze do jednego z najbardziej znanych polskich zabytków architektury – Zamku w Malborku.

Na początek mała wskazówka – należy się przygotować finansowo, „bo to nie są tanie rzeczy panie Paździoch”. Poza dosyć wysokimi cenami biletów pamiętać należy, że na wieżę czy wystawę machin oblężniczych wstęp jest liczony oddzielnie. Do tego dochodzi placyk parkingowy na którym wołają 20 zł na dzień dobry(za 4 godziny z góry). Samochody osobowe można jednak zaparkować jadąc dalej Piłsudskiego(jest tam kilka miejsc nie wymagających przepustek).

Co do zwiedzania? Dosłownie kilka ekspozycji i niewielka kolekcja broni(ułamek tego co zapamiętałem z wycieczki w latach 90tych). Właściwie poza naprawdę imponującym obiektem niewiele pozostaje i jeśli ktoś nie jest miłośnikiem architektury to raczej na wielogodzinne oglądanie obrazów czy uzbrojenia nie ma co się nastawiać. Co więcej broń w gablotach jest zakurzona, miejscami widać pajęczyny i ma się wrażenie że obsługa jest tylko po to by kimać na krzesełkach. Więcej jest na terenie knajp i sklepów z pamiątkami niż samych wystaw.

Nie ma Krzyżaków – za to są ninja..

Przyznam że kompletnie nie rozumiem związku tej „atrakcji” z obiektem. Co więcej przy braku choćby jednego manekina krzyżaka w hełmie i pełnej zbroi to obecność podwieszanych cudaków jest irytująca w równym stopniu co zniżka do McDonalds na odwrocie biletu. Żeby nie było – warto zamek zobaczyć choć raz na żywo i to nie ulega wątpliwości. Niemniej jednak nie rozumiem kompletnie polityki cenowej dyrekcji muzeum bo jak na tak drogie bilety niewiele jest w przepięknych salach zamku do zobaczenia. Może warto by było poradzić się osób które opracowały obiekt Faktorii Handlowej w Pruszczu jak tworzyć ekspozycje na najwyższym poziomie.

Share This!

2 thoughts on “Na tropach Krzyżaków”

  1. A potem się Polacy dziwią, że obcokrajowcy przekręcają fakty historyczne o naszym kraju. Sami się o to prosimy, niestety..

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *