Nadmorskie makro 2

Jak już pisałem sobotni wypad do Gdańska zakończył się spacerem w kierunku Gdyni. Jako że zabrałem obiektyw do makro postanowiłem skorzystać z okazji i poćwiczyć. Tym razem nie upolowałem zbyt wielu robali ale póki co mam chyba za słaby refleks.

Wnioski ze spaceru

– muszę opanować ten cholerny przełącznik zakresów ostrości

– bąki i trzmiele są jeszcze szybsze niż mrówki

– gniazda os lepiej fotografować z większej odległości

– psy z kucającym człowiekiem witają się skacząc na plecy

Tyle na dziś – trzeba ćwiczyć dalej.

Share This!

SKOMENTUJ

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *