Rolowana Filiżanka

Miałem się nie brać za oczywiste tematy, ale czasem trzeba. Od jakiegoś czasu wszyscy zgodnie pastwią nad poniższymi kawałkami.

No ok – przy „Rolowaniu” dłuższą chwilę zastanawiałem się w jakim to jest języku, a przy „Filiżance” czekałem cały klip na logo sponsora. Szału nie ma, dupy nie urywa. Nie jest nawet przeciętnie tylko po prostu słabo. Tak bardzo, że zacząłem się zastanawiać, czy to nie jest przypadkiem doskonale przemyślana strategia viralowa. W końcu nie ma co się oszukiwać, że autorzy publikują materiał w sieci bez całego sztabu specjalistów. Na dobrą sprawę od dawna żaden polski utwór nie doczekał się po premierze tylu recenzji, parodii czy wręcz interpretacji. Dużo lepsze aranżacje przechodziły kompletnie bez echa. Nie wchodząc w ocenę wartości artystycznej (bo jakoś nie szukałbym jej u tych wykonawców) to jestem pełen podziwu dla zasięgu, jaki uzyskali przy pomocy tak banalnego zabiegu. Figo i Fagot czy Miley Cyrus pokazali, że każdy sposób jest dobry żeby dotrzeć na pierwsze strony serwisów plotkarskich. Może to właśnie jest teraz potrzebne żeby się przebić?

Share This!

One thought on “Rolowana Filiżanka”

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *