FOtOtest: HTC U11

lider DXO mark

Zaczynając cykl fOtOtestów, nie sądziłem, że uda mi się tak szybko zdobyć najwyższy model z portfolio jakiegokolwiek producenta. Mimo wszystko próbowałem, bo to najlepszy punkt odniesienia przy testach kolejnych smartfonów. Zarówno dla mnie jak i dla was. Dziś przed wami aktualny lider testu DXO mark i dowód na to, że nawet w segmencie zdominowanym przez 2 marki można jeszcze coś ugrać czyli

HTC U11

Przy pierwszym kontakcie nietrudno się zorientować, że to urządzenie dla miłośników szkła. W tym przypadku wielowarstwowa struktura powoduje, że telefon dosłownie mieni się odbijanymi kolorami. Efekt naprawdę może się podobać. Na czas testów założyłem jednak dołączone do zestawu etui, by nie porysować szklanej powierzchni.
Odpalenie, migracja ustawień i instalacja apek zajmuje urządzeniu jakieś 5-10 minut i mamy wszystko, czego potrzeba.

APLIKACJA APARATU

Aplikacja aparatu jest zaprojektowana w sposób przejrzysty, wręcz minimalistyczny. Znajdziemy w niej tryby:

  • Wideo selfie,
  • Panorama selfie,
  • Zdjęcie selfie ,
  • Zwolnione tempo,
  • Hyperlapse,
  • Wideo,
  • Panorama,
  • Zdjęcie (automatyczny)
  • Pro (manualny)

Do tego zakładka ustawień dotyczące autoekspozycji, siatki, geotagowania i dźwięku migawki. Ponadto, w zależności od trybu, możemy wybierać rozdzielczość (wideo ma maksymalnie 4k a zdjęcia 12 megapikseli), uruchomić funkcję HDR automatycznego trybu foto lub zmienić format plików z jpg na mniej skompresowany RAW(dng).

W trybie manualnym aplikacja pozwala na ustawienie metody pomiaru balansu bieli, ekspozycji, czułości ISO, czasu naświetlania oraz rodzaju AF. Dodatkowo jest też opcja zapisu dwóch zestawów ustawień jak w zaawansowanych aparatach cyfrowych.

[KLIKNIJ DOWOLNE ZDJĘCIE ŻEBY ODPALIĆ GALERIĘ]

FOTOGRAFOWANIE

Lubię weryfikować marketingowe hasła i ogólniki z reklam. Zwłaszcza w przypadku smartfonów i fotografii mobilnej. W praktyce szybko okazuje się, że fotografia to nie tylko tabelki i dobrze brzmiące nazwy procesów technologicznych.

prawdziwa bestia

Tym razem czekało mnie naprawdę przyjemne rozczarowanie. Pod błyszczącym, szklanym korpusem HTC U11 czai się prawdziwa bestia. Nie wiem czy widziałem lepszą matrycę i optykę upchniętą w telefonie. Miękkie przejścia tonalne, bardzo duża ilość detali, ostrość zdjęć w pełnym rozmiarze czy bokeh… W każdym z tych aspektów model HTC to wśród fotograficznych telefonów najwyższa półka.

Dla porównania zestawienie surowego pliku z telefonu z tym jak wygląda po eksportowaniu na Instagram. Ze zdjęcia bez dodatkowych soczewek i nakładek można uzyskać całkiem przyzwoite powiększenie w makrofotografii.
Pełen rozmiar sampla po kliknięciu.

tworzenie panoram

Jeśli chodzi o tworzenie panoram – klejenie wychodzi dosyć sprawnie, przy czym musimy zdać się na automatykę pomiarów. Warto więc przed zrobieniem zdjęcia wybrać punkt ostrzenia w miejscu które będzie równocześnie punktem pomiaru ekspozycji. Dzięki temu zminimalizujemy ilość przepaleń.

zdjęcia nocne

Matryca w tym modelu jest na tyle udana, że można się pokusić o zdjęcia nocne w trybie manualnym z użyciem statywu. Efekty po wywołanie pliku RAW są całkiem obiecujące i spokojnie można je wykorzystać na potrzeby publikacji internetowej, czy nawet do wydruku.Skoro już przy zdjęciach ze statywu jesteśmy – wydłużony czas ekspozycji pozwala uzyskać ciekawe efekty przy fotografowaniu wody.
Poniżej porównanie zdjęcia na automacie (z lewej) i w trybie manualnym (ISO 100,1/3s)

WIDEO

3D audio

W przypadku nagrywania filmów na pewno warto zwrócić uwagę na opcję 3D audio bo jak zobaczycie na załączonym samplu pozwala na nagranie dźwięku w dużo lepszej jakości niż przy standardowych ustawieniach. Trzeba zaznaczyć, że w trybie zwolnionego tempa nagranie jest w 1080p a nie 4k jak w pozostałych, więc jeśli dysponujemy odpowiednim sprzętem i oprogramowaniem to lepsze efekty uzyskamy modyfikując materiał ze zwykłego nagrania w wyższej rozdzielczości.

DODATKI

Za czym będę tęsknił, poza genialnym aparatem?
Boom sound przy słuchaniu muzyki, czy oglądaniu filmów robi robotę.  Głośnik dobrze brzmi i ma przyjemną dla ucha charakterystykę basów.

Edge Sense, który potraktowałem jako zbędny bajer, okazał się jednym z najczęściej używanych przeze mnie rozwiązań. Ściskając telefon najprościej było odpalić apkę aparatu „w biegu”. Równie przydatne okazała się zmiana kamery z tylnej na przednią przez potrząśnięcie telefonem.

IP67 czyli odporność na kurz, zachlapania oraz wodę do głębokości 1 metra (do 30 minut). Podczas zdjęć złapała mnie ulewa, po której wodę z butów mogłem wyciskać jak z gąbki. Telefon przetrwał, mimo że spędził sporo czasu w deszczu na statywie.

PODSUMOWANIE

ma szansę okazać się przełomem

HTC U11 to jedna z najciekawszych konstrukcji tej generacji. Nie tylko z uwagi na jedną z najlepszych(jeśli nie najlepszą) matrycę i optykę aparatu.
Funkcje dodane przez producenta okazują się być naprawdę przydatne w codziennym użytkowaniu, a Edge Sense ma szansę okazać się przełomem i nowym standardem, o ile tylko HTC pójdzie za ciosem i zacznie rozwijać tą technologię.
Kwestię szkła na wykończeniu i niewymiennego akumulatora pozostawiam wam, bo jeżeli chodzi o jakość zdjęć, wybór tego modelu wydaje się oczywisty.

Dokładną specyfikację telefonu znajdziecie na stronie producenta, a poniżej do pobrania/wglądu dodatkowe sample.
[KLIKNIJ DOWOLNE ZDJĘCIE ŻEBY ODPALIĆ GALERIĘ]


Sprzęt do testu dostarczyła firma HTC

Share This!

SKOMENTUJ

8 thoughts on “FOtOtest: HTC U11

  1. Makro i widoczki na wypasie, ale cena póki co jest poza moim zasięgiem.
    Czy ja dobrze widzę że ma więcej punktów w DXO mark niż IPhone?

    1. Jak klikniesz na fotę to w prawym dolnym rogu galerii masz link do pełnego rozmiaru. Klikasz i zapisujesz albo oglądasz sobie w przeglądarce.

      1. Można i w przeglądarce, choć na mobilkach może trochę potrwać bo pliki duże. Dlatego nie wrzucałem dng – mają między 10 a 20 MB sztuka.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *