FOtOtest: Huawei P20 pro

Zaczynając cykl fOtOtest nie byłem do końca świadom jak bardzo jesteśmy zamknięci w marketingowych bańkach poszczególnych producentów. Podczas tych wszystkich wypadów przekonałem się, że równie ważna co jakość matrycy i optyki jest wygoda korzystania z oprogramowania, a cena nie zawsze idzie w parze z możliwościami sprzętu. Często na prowadzenie wysuwały się niepostrzeżenie marki których nikt nie obstawiał w wyścigu. I tak podczas gdy w internecie przekrzykiwali się fani Apple i Samsunga, w rankingu DXO miejsce na szczycie podium zajął

HUAWEI P20 PRO

trzy aparaty

Jak na flagowca przystało – zaskakuje już po wyjęciu z pudełka. Z przodu modny w tym sezonie ekran z wcięciem na kamerkę, głośnik i czujniki, a z tyłu działające jak pryzmat hartowane szkło i aż trzy aparaty.

hartowane szkło

Całość, mimo przekątnej matrycy 6.1 cala, kompaktowa i wygodna w obsłudze. Telefon prezentuje się naprawdę elegancko, zwłaszcza w czarnej wersji którą miałem okazję testować.
Warto wspomnieć, że do zestawu dołączono przezroczysty pokrowiec z tworzywa sztucznego, który chroni urządzenie przed zarysowaniem.

APLIKACJA APARATU

rozbudowana

Jeżeli chodzi o oprogramowanie, Huawei po raz kolejny dostarcza rozbudowaną i w pełni użyteczną aplikację, wspieraną przez algorytm sztucznej inteligencji. Dzięki temu potrafi rozpoznawać fotografowaną scenę i automatycznie dobierać parametry przysłony, balansu bieli i nasycenia kolorów. Do wyboru mamy sześć trybów głównych:

  • przysłona (z możliwością zmiany wartości przysłony po wykonaniu zdjęcia)
  • nocne
  • portret (wraz z symulacją oświetlenia studyjnego)
  • zdjęcie (automatyczny)
  • film
  • pro (manualny)

oraz dodatkowe: zwolnione tempo, panorama, czarno-białe, malowanie światłem, HDR, tryb poklatkowy, filtr, panorama 3D, znak wodny, skanowanie dokumentu i dobry posiłek.

tryb manualny

W trybie manualnym mamy możliwość ustawiania ręcznego sposobu pomiaru światła, wartości ISO, czasu otwarcia migawki, korekty ekspozycji, pomiaru ostrości i balansu bieli.
[KLIKNIJ DOWOLNE ZDJĘCIE ŻEBY ODPALIĆ GALERIĘ]

FOTOGRAFOWANIE

Leica

Huawei P20 pro posiada z tyłu trzy aparaty sygnowane logo Leica: 40 Mpix (RGB, f/1.8), 20 Mpix (monochromatyczny, f/1.6) i 8 Mpix (tele z pięciokrotnym zoomem hybrydowym, f/2.4). Wszystkie wyposażone w system AF z opcją śledzenia obiektów w ruchu. Kamera przednia to 24 Mpix, f/2.0. W praktyce rozwiązanie to spisuje się świetnie, choć przydałby się oddzielny przycisk wyzwalania migawki jak na fotograficzną bestię przystało.

 

View this post on Instagram

 

A post shared by ★Marcin Michno★ (@marcinmichno) on

 

View this post on Instagram

 

A post shared by ★Marcin Michno★ (@marcinmichno) on

 

View this post on Instagram

 

A post shared by ★Marcin Michno★ (@marcinmichno) on


Tradycyjne porównanie zdjęcia przed i po eksporcie na Instagram

cof

 

View this post on Instagram

 

A post shared by ★Marcin Michno★ (@marcinmichno) on


selfie

Zarówno w przypadku przedniej jak i tylnej kamery ostrość i ilość detali przy selfie są na bardzo dobrym poziomie, o ile nie użyjemy funkcji „makijażu”. Efekt małej przysłony działa prawidłowo, choć należy unikać sytuacji w której izolowane mają być np rozwiane włosy albo bardzo drobne poruszające się elementy. Ciekawym urozmaiceniem jest symulacja oświetlenia studyjnego, choć traktowałbym to na tym etapie jako ciekawostkę.

panoramy

Tak jak w testowanym P20, aplikacja umożliwia stworzenie panoramy w 2 osiach. Niestety nadal tylko w jednym kierunku (od lewej do prawej, lub z dołu do góry).

HDR

Zastosowanie dodatkowej matrycy daje bardzo dobre efekty podczas fotografowania w HDR. Dzięki temu uzyskujemy więcej detali i ładniejsze przejścia tonalne w kontrastowych scenach. Porównanie poniżej.

zoom

Dzięki płynnemu przełączaniu się między obiektywami o różnych ogniskowych możemy uzyskać efekt zbliżenia w obrębie tego samego kadru czyli tzw zoom.

czarno białe

Dodatkowa matryca dedykowana fotografii monochromatycznej dostępna jest po wyborze zakładki „czarno-białe”. Można fotografować w trybie automatycznym, niskiej przysłony, portretowym i manualnym, Poniżej przykładowe efekty uzyskane za ich pomocą.

zdjęcia nocne

Na koniec oczywiście sztandarowy tryb Huaweia czyli malowanie światłem. Pozwala on na niesamowite zdjęcia nocne i dzienne przy teoretycznie nieograniczonym czasie otwarcia migawki. Zarówno malowanie światłem jak i automatyczny tryb zdjęć nocnych najlepsze efekty dają jeśli użyjemy statywu. Poniżej porównanie obu trybów.

WIDEO

Podobnie jak model P20 – Huawei P20 pro pozwala na nagrywanie w 4k, 1080p/60fps, 1080p/30fps (ze stabilizacją), w trybie poklatkowym i zwolnionym tempie (720p/960, 240 i 120fps) oraz wybór między kodekami h.264 i h.265.

DODATKI

Co jeszcze oferuje P20 pro poza doskonałą jakością zdjęć?

128GB pamięci wewnątrznej na zdjęcia, filmy, aplikacje. Miejsca na dysku nigdy za dużo – zwłaszcza w czasach video w 4k.

6GB RAM dzięki czemu nie zabraknie pamięci nawet przy najbardziej zasobożernych aplikacjach

Bateria 4000 mAh która wraz z bardzo wydajnym systemem oszczędzania energii wystarczy nawet na dwa dni intensywnej pracy.

Dual SIM czyli możliwość obsługiwania firmowej i prywatnej karty z jednego urządzenia. Fajnie, że w końcu w urządzeniach klasy premium.

Master AI pozwalające na identyfikację do 19 różnych scen i obiektów w czasie rzeczywistym, pod które sztuczna inteligencja dobiera parametry by wykonać jak najlepsze zdjęcie

Nagrywanie ekranu z poziomu skrótu na belce to idealne rozwiązanie dla osób zajmujących się testami, supportem czy recenzujących apki lub gry.

Czujniki grawitacyjny, światła otoczenia, odległości, odcisku palca z przodu, Halla, żyroskop, kompas, temperatury kolorów, laserowy czujnik odległości

Odporność na pył i zachlapania oraz chwilowe zanurzenie w wodzie, która odróżnia wersję pro od podstawowej.

PODSUMOWANIE

powala

Huawei P20 pro powala jakością wykonywanych zdjęć niezależnie od warunków oświetleniowych. Do tego pojemna bateria, wydajne podzespoły i nowoczesny design czynią z niego niezwykle udane i wszechstronne urządzenie, które powinno zadowolić każdego, kto szuka sprzętu w tym przedziale cenowym.

Dokładną specyfikację znajdziecie na stronie producenta, a poniżej do pobrania/wglądu dodatkowe sample.
[KLIKNIJ DOWOLNE ZDJĘCIE ŻEBY ODPALIĆ GALERIĘ]

 


Sprzęt do testu dostarczyła firma Huawei

Komentarze