FOtOtest: Moto G7 plus

Czas upływa nieubłaganie. Jeszcze nie tak dawno na łamach fOtOtestu recenzowałem model Moto G6 plus, a już zawitała do mnie jej bezpośrednia następczyni z numerkiem 7. Czy mamy do czynienia z równie udaną konstrukcją?

MOTO G7 PLUS

wygląda dobrze

Pierwsze co rzuca się w oczy to jeszcze większy ekran o przekątnej 6,2 cala z obowiązkowym w tym roku wcięciem. Notch nie jest jednak tak inwazyjny jak u konkurencji i śmiało mogę napisać, że jest jednym z najmniejszych jakie obecnie stosuje się w smartfonach.  Tylną część obudowy wykonano ze szkła profilowanego Gorilla Glass z charakterystycznym dla tej linii wypukłym panelem aparatów. Wygląda to dobrze, choć nie tak elegancko jak choćby moja ulubiona budżetowa Motorola One. Jak zwykle plus dla producenta za dołączenie pokrowca do zestawu, co niestety nadal nie jest standardem.

APLIKACJA APARATU

Aplikacja aparatu, oparta jest o znany z poprzednich modeli prosty układ zakładek, wśród których znajdziemy tryby fotograficzne:
  • Portret
  • Wycinek zdjęcia
  • Kolor spotowy
  • Ruchome zdjęcia
  • Panorama

oraz tryby filmowania

  • Zwolnione tempo
  • Film poklatkowy
  • Youtube na żywo

Dla przedniej kamery przewidziano tryby:

  • Portretowy
  • Selfie grupowe
  • Ruchome zdjęcia
  • Kolor spotowy

oraz analogicznie jak w przypadku tylnych kamer, tryby filmowania

  • Zwolnione tempo
  • Film poklatkowy
  • Youtube na żywo

tryb manualny

Podobnie jak w starszych modelach, w G7 plus znajdziemy tryb manualny, a w nim możliwość ręcznej zmiany sposobu pomiaru ostrości, balansu bieli, czasu otwarcia migawki, czułości ISO oraz korekty ekspozycji.
[KLIKNIJ DOWOLNE ZDJĘCIE ŻEBY ODPALIĆ GALERIĘ]

FOTOGRAFOWANIE

optyczna stabilizacja

Moto G7 plus wyposażono w tylną 16-megapikselową matrycę sensora głównego z obiektywem o przysłonie f1,7 z optyczną stabilizacją obrazu OIS i autofocusem z detekcją fazy. Jest też obiektyw do głębi ostrości z matrycą 5 megapikseli oraz podwójna lampa błyskowa CCT LED. Nad ekranem znajdziemy natomiast kamerę z sensorem 12 megapikseli. Poniżej przykłady zdjęć zmniejszonych i obrobionych w aplikacji Instagram.

 

View this post on Instagram

 

A post shared by ★Marcin Michno★ (@marcinmichno) on

 

View this post on Instagram

 

A post shared by ★Marcin Michno★ (@marcinmichno) on

 

View this post on Instagram

 

A post shared by ★Marcin Michno★ (@marcinmichno) on

 

View this post on Instagram

 

A post shared by ★Marcin Michno★ (@marcinmichno) on


Tradycyjnie wrzucam też porównanie zdjęcia przed i po eksporcie na Instagram

 

View this post on Instagram

 

A post shared by ★Marcin Michno★ (@marcinmichno) on


selfie

Podobnie jak w modelu G6 plus, trybów portretowych mamy tutaj całkiem sporo. Począwszy od dedykowanego dla tylnych kamer i symulującego efekt niskiej przysłony, przez tryb manualny kamery przedniej, grupowe selfie i filtry AR znane ze Snapchata, Instastories i stories na Facebooku. Ponadto zdjęcia można potraktować filtrem upiekszającym lub narzędziami do edycji po wykonaniu.

AR

Moto G7 plus nie porzuciła również rozszerzonej rzeczywistości. W trybie wykorzystującym AR możemy filmować i fotografować animowane obiekty naniesione na rzeczywisty obraz w kadrze.

Google Lens

Jak w pozostałych modelach opartych na czystym Androidzie, także i tu znajdziemy Google Lens. Nadal w wersji beta, ale w pełni sprawna apka umożliwia identyfikację obiektów na podstawie zdjęcia oraz tłumaczenie tekstu w kadrze. Przydatne podczas wyjazdów.

kolor spotowy

Użytkownik dostaje też do dyspozycji tryb koloru spotowego. Usuwa on ze zdjęcia wszystkie kanały barwne poza zaznaczonym.

HDR

Zakładka HDR pozwala na uzyskanie większej ilości detali przy kontrastowych scenach i co ważne wygląda to nadal w miarę naturalnie. Poniżej przykład z włączoną i wyłączoną funkcją.

panoramy

Tryb panoramy to jedna z najlepiej rozwiązanych funkcji aplikacji. Sprawnie klei w płaszczyźnie poziomiej, pionowej oraz we wszystkich kierunkach (od lewej, prawej, z góry i z dołu). Tak powinno to wyglądać w każdym telefonie.

zdjęcia nocne

W przypadku zdjęć nocnych mogłoby być lepiej, gdyby producent zdecydował się na większy zakres czasu otwarcia migawki (do 1/6s)

Poza opisanymi funkcjami G7 plus pozwala na wycinanie, rejestrowanie ruchomych zdjęć (tworzenie gifów) oraz obróbkę z poziomu aplikacji aparatu takie jak opisane w recenzji modelu Moto G6 plus.

WIDEO

4k z obu kamer

Tylny aparat pozwala na rejestrację w rozdzielczości 4k (2160p) z prędkością 30 klatek na sekundę oraz 1080p z prędkością 120 lub 60 klatek na sekundę dzięki czemu mamy tu tryb nagrywania w zwolnionym tempie i poklatkowy. W niższej z rozdzielczości można także użyć stabilizacji obrazu. Przednia kamera natomiast rejestruje obraz w 4k, 1080p i 720p z prędkością 30 klatek na sekundę, oferując analogicznie tryby zwolnionego tempa i poklatkowy.

DODATKI

Czym jeszcze może się pochwalić Moto G7 plus?
Czysty Android z dosłownie paroma aplikacjami producenta. Szybki, aktualny i pozbawiony spowalniających go śmieci.

64 GB pamięci wewnętrznej i gniazdo kart MicroSD, obsługujące karty o pojemności do 512 GB

4 GB szybkiej pamięci RAM, dzięki której zarówno system, jak i aplikacje śmigają bez żadnych problemów

NFC dla korzystających z wygody płatności za pomocą telefonu

Wydajna bateria 3000 mAh która starczała mi na ok 5-7h intensywnego nagrywania i focenia lub 10h w trybie oszczędzania energii

Ładowarka turbopower pozwalająca na szybkie naładowanie akumulatora

Wejście mini jack czyli gniazdo słuchawkowe 3,5 mm

Głośniki stereo z technologią Dolby Audio które brzmią naprawdę nieźle jak na tą klasę sprzętu

Czujniki zbliżeniowy, akcelerometr, czujnik światła otoczenia, żyroskop, układ typu sensor hub, czujnik ultradźwiękowy

Powłoka hydrofobowa z nanopowłoką P2i, dzięki której sprzęt powinien bez problemu znieść lekki deszcz czy przypadkowe zalanie

Akcje gestów Moto dzięki którym np.: dwukrotne potrząśnięcie nadgarstkiem włączy latarkę, a obrót nadgarstka odpali aparat

PODSUMOWANIE

udany upgrade

Moto G7 plus to udany upgrade linii smartfonów ze średniej półki, która poza niezłymi podzespołami i czystym systemem, oferuje przyzwoitą jakość zdjęć. Nie jest to może idealny telefon do zdjęć nocnych, ale wynagradza niedostatki możliwością nagrywania w 4k zarówno z tylnej jak i przedniej kamery. Cieszy też obecność gniazda słuchawkowego, głośników stereo i NFC. Ostatecznie ocenę pozostawiam jak zwykle wam.

Dokładną specyfikację znajdziecie na stronie producenta, a poniżej do pobrania/wglądu dodatkowe sample.
[KLIKNIJ DOWOLNE ZDJĘCIE ŻEBY ODPALIĆ GALERIĘ]


Sprzęt do testu dostarczyła firma Motorola

Komentarze