Gęby internetów : Tekstualna

Ponoć nieszczęścia chodzą parami. Jak widać nie tylko – blogerzy też. W poprzednim wpisie prezentowałem Tatowy blog Marka – dziś przyszła pora na jego żonę Monikę. Jak sama o sobie pisze –  słowo pisane to coś, co wychodzi jej, prócz dzieci, najlepiej. Kolejna Gęba internetu – Tekstualna prowadzi bloga parentingowego.
Już słyszę to wasze gromkie „oesssoo” ;)
Tak – to ten moment w którym zazwyczaj sam przestaję dalej czytać. Blogi parentingowe kojarzą się z bandą nawiedzonych mamusiek, których pociechy wypełniają pampersy złotem o zapachu fiołków. Jeżeli jesteście zmęczeni laurkami na cześć wystylizowanych niemowlaków  – zajrzyjcie do Moniki. Jej blog to doskonały dowód na to, że tematyka nie definiuje poziomu treści. Jak można pisać o dzieciach nie ograniczając się do karmienia, spacerów i zakupów. U Tekstualnej jest miejsce na każdy z aspektów życia i naprawdę fajnie się to czyta.
Nawet komuś dla kogo posiadanie dziecka jest równie prawdopodobne co ekspedycja na Marsa.
[KLIKNIJ DOWOLNE ZDJĘCIE ŻEBY ODPALIĆ GALERIĘ]

Share This!

SKOMENTUJ

1 thought on “Gęby internetów : Tekstualna

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *