Hearthstone – Wyjście z cienia

Jak co sezon zabieram was do świata jednej z najlepszych darmowych gier karcianych na komputery i urządzenia mobilne czyli HearthStone. Tym razem oprawa najnowszego dodatku „Wyjście z cienia” nawiązuje do mrocznego półświatka oraz napadów, włamań i kradzieży dokonywanych przez Ligę Z.Ł.A.

WYJŚCIE Z CIENIA

Już filmowy trailer, w swej przewrotnej, musicalowej formie, zdradza że celem niecnego planu jest przejęcie Dalaranu. Oczywiście to tylko tło fabularne do wprowadzenia nowych kart i mechanik oraz zmiany dotychczasowej mety (kombinacji kart/talii dających największe szanse na zwycięstwo).

CO NOWEGO

LIGA Z.Ł.A.

Do akcji wkracza Liga Z.Ł.A. czyli grupa postaci o potężnych zdolnościach, mogących odwrócić losy rozgrywki w momencie pojawienia się na stole.

 

słudzy

Ich pomocnicy to z kolei kreatury o niewielkich współczynnikach ataku i obrony, ale dysponujące zdolnościami specjalnymi takimi jak Agonia czy Okrzyk bojowy.

 

intrygi

Dodatkowo pojawiły się intrygi, czyli karty, których wartość rośnie im dłużej pozostają „na ręce” gracza.

 

dwuczar

Nowością jest mechanika dwuczarów, po rzuceniu których otrzymujemy z powrotem kopię (bez oznaczenia jako dwuczar) do ponownego wykorzystania.

 

przygoda

Dalarańska robota to przygoda jednoosobowa, umożliwiająca odkrywanie kart z dodatku poprzez pojedynki ze sterowanymi przez SI bohaterami. Pomiędzy potyczkami nasza talia będzie rozbudowywana, zdobędziemy nowe zdolności i modyfikatory działające na naszą korzyść podczas walki. Stopniowo odkrywana fabuła podzielona jest na pięć rozdziałów, za których ukończenie otrzymamy pakiety z losowymi kartami. Niestety Blizzard powrócił do porzuconej kilka dodatków temu praktyki i darmowy jest wyłącznie pierwszy rozdział. Warto jednak dodać, że zawartości jest całkiem sporo a cały pakiet kosztuje poniżej 20 euro.

CZY WARTO

sprawdź

HearthStone to gra, którą instaluję na każdym posiadanym telefonie. Nigdy też nie opuściła mojego laptopa. Nie jest idealna, o czym przypominam sobie, zmuszony do budowy nowej talii po każdej zmianie mety, czy kiedy trafiam na płatne rozdziały misji jednoosobowych. Z drugiej strony – za tytułem  przemawiają dziesiątki godzin spędzonych ze znajomymi i losowymi graczami, czy na przygodach, które pozwalają na pojedynki kartami spoza własnej talii. Powtórzę, jak przy każdym z dodatków, premiera Wyjścia z cienia to świetny moment żeby spróbować swoich sił w HearthStone.
Nawet dla trybu jednoosobowego – warto. Zainstaluj i sprawdź, a może zakochasz się jak miliony graczy na całym świecie.


Wpis we współpracy z Blizzard

Komentarze