HyperX Cloud Earbuds

Tak sobie ostatnio pomyślałem, że skoro mam na blogu cykl FOtOtestów, to w sumie przydałby się czasem uzupełniający tekst o godnych uwagi peryferiach do urządzeń mobilnych. W końcu jak już wybieramy nowy telefon to wypadałoby go uzbroić w odpowiedni osprzęt. Dlatego dziś chciałbym trochę opowiedzieć o

HYPERX CLOUD EARBUDS

dokanałowe

To małe słuchawki dokanałowe z wymiennymi końcówkami, mikrofonem i przyciskiem wielofunkcyjnym na kablu, dedykowane urządzeniom przenośnym, a w szczególności konsoli Nintendo Switch.

WYGLĄD

widoczne

Czerwony kolor sprawia że Cloud Earbuds, mimo niewielkich rozmiarów, są dosyć widoczne. Co w przypadku słuchawek dousznych bywa nawet przydatne, kiedy próbuje się je odnaleźć na biurku zawalonym szpargałami. Wizualnie nie odbiegają natomiast od aktualnie dostępnych na rynku modeli, póki nie spojrzymy na wymienne końcówki.

wygodne

Nie wiem czy to kwestia średnicy czy kształtu, ale to pierwsze dokanałówki, które nie wypadły mi ani razu podczas ośmiogodzinnego testu. Pozostają przy tym wygodne i trzymają się bez wciskania na siłę końcówki. Do tej pory podobny wynik uzyskiwałem wyłącznie ze sportowymi, które posiadają uchwyt na ucho.

WYKONANIE

solidne

Przy sprzęcie przenośnym codziennego użytku niezwykle ważną cechą jest konstrukcja. W przypadku słuchawek nausznych HyperX zdążyło już udowodnić, że potrafi robić rzeczy wręcz niezniszczalne. Jak jest w przypadku Cloud Earbuds? Są solidne, a płaski, lekko elastyczny kabel z tworzywa rzeczywiście jakoś specjalnie się nie plącze. Wolałbym pewnie znany z innych modeli przewód w oplocie, ale to z kolei wpłynęłoby na wagę i mogłyby zacząć wypadać z uszu. Coś za coś. Mocowanie wymiennych elementów oraz ich wykonanie jest rzeczywiście na najwyższym poziomie. Miękkie, matowe tworzywo z zatrzaskiem dzięki któremu nie ma możliwości by końcówki odczepiły się od słuchawek i zgubiły.

JAKOŚĆ DŹWIĘKU

Pod kątem jakości dźwięku słuchawki douszne nigdy nie były moim pierwszym wyborem. Nawet najdroższe pod względem izolacji, basów i skrajnie wysokich tonów przegrywały z czterokrotnie tańszymi modelami nausznymi. Jak radzą sobie słuchawki HyperX?

gra

Jako że są dedykowane do konsol przenośnych – sprawdziłem jak się z nimi gra. Na początek mobilnie Patapony na PSP i HearthStone na telefonie, a na koniec podpięcie do pada i kilka godzin z Destiny 2 i Rainbow Six Siege. Zarówno pod kątem głośności poszczególnych kanałów jak i w sytuacjach wymagających lokalizacji dźwięku w przestrzeni nie miałem zastrzeżeń. Jak na takie malutkie słuchawki spisały się nadspodziewanie dobrze.

muzyka

Skoro testuję model do urządzeń mobilnych to warto sprawdzić jak sobie radzi z odtwarzaniem muzyki. Zwłaszcza, że prywatnie nadal wybieram dla siebie telefony z wejściem mini jack. Przypadły mi do gustu zarówno głębokie basy jak i wyraźne niskie tony oraz czysto użytkowa kwestia wygody noszenia. Podczas spacerów fakt stabilnego osadzenia w uchu ma olbrzymie znaczenie dla komfortu użytkowania.

MIKROFON

przyzwoity

Mikrofon jest przyzwoity, choć bliżej mu do stosowanych w słuchawkach od smatfonów niż choćby do poziomu z testowanych przeze mnie HyperX Cloud Alpha. Do komunikacji wystarczy, ale do streamów czy nagrywania podcastu niekoniecznie.

FUNKCJE

pilot

Słuchawki współpracują bezproblemowo nie tylko z konsolami przenośnymi i telefonami, bo można je podpiąć bez problemu choćby do pada PS4. Zintegrowany z kablem pilot z przyciskiem wielofunkcyjnym pozwala na odebranie rozmowy telefonicznej i obsługę aplikacji odtwarzacza. Do pełni szczęścia zabrakło mi regulacji natężenia dźwięku oraz opcji wyłączenia mikrofonu. Regulacja głośności w przypadku konsol przenośnych nie ma takiego znaczenia (mają ją na obudowie), ale już do telefonu trzymanego w kieszeni się przydaje. Opcja „mute” to podstawa, kiedy na przykład nie chcesz przeszkadzać innym graczom rodzinną dyskusją na temat zakupu choinki.

PODSUMOWANIE

polecam

HyperX Cloud Earbuds to ciekawa propozycja, nie tylko dla graczy. Mimo, że słuchawki te dedykowano przenośnym konsolom i urządzeniom mobilnym, zadziwiająco dobrze sprawdzają się też przy sprzęcie stacjonarnym. Jakością dźwięku dorównują nawet znacznie droższym dokoanałówkom konkurencji, a ich niewielka waga i kształt wymiennych końcówek znacząco podnoszą komfort użytkowania przy codziennym słuchaniu muzyki. Trochę tylko szkoda że HyperX, pozbawiając pilota regulacji głośności, celuje głównie w posiadaczy konsol przenośnych. Mimo wszystko uważam, że mogły by być nieco bardziej uniwersalne, bo to naprawdę dobry produkt i pewnie wiele osób kupiłoby je sobie wyłącznie do telefonu. Tak czy inaczej, jeśli szukasz do przenośnej konsoli małych słuchawek, polecam. W zestawie prócz słuchawek: wymienne końcówki w 3 rozmiarach oraz pokrowiec. Pełna specyfikacja dostępna na stronie producenta.

Słuchawki do recenzji udostępnił HyperX

Komentarze