Jestę fotografę

JAK ZOSTAĆ AHTYSTĄ FOTOGRAFĘ?

Fotografia to nie zawód – to styl życia.Gołe dupy, wywiady, darmowe drinki w klubach, osiedlowa sława…
Ale jak wznieść się ponad przeciętność wujka Juzka co ma luszczankie ze sklepu nie dla idiotów?

UBIÓR

Koniecznie conversy (ewentualnie chińskie trampki z doszytym logo), ajfon, ajpad, czarne oprawki i szkła zerówki a do tego kapelutek lub zimowa czapka. Koszulka I LOVE NY (albo coś z amerykańską flagą) i nieodłączny papieros. Jak nie palisz to zacznij – w końcu czego się nie robi dla wizerunku. Generalnie na pierwszy rzut oka ma być widać INDYWIDUALNY STYL. Artysta nie chodzi w byle czym – nawet jakby zestaw przypominał zawartość kosza z przeceną w supermarkecie to metki mówią same za siebie.

SPRZĘT

Przede wszystkim ma wyglądać i musi być to ANALOG. Bo ma KLIMAT i każde zdjęcie wywołane czy zeskanowane z kliszy ma DUSZĘ. Nie przejmuj się wywoływaniem filmów – w labie wywołają i zeskanują dzięki czemu dostaniesz wszystko jako pliki którę będzie można powrzucać na fejsa, plfoto albo voal. W końcu co mozna zrobić z kliszą;)

Awangarda to Lomo Diana – konstrukcja warta złotych 10 sprzedawana za złotych 200. Jeśli jednak czujesz opór przed zakupem czegoś co wygląda jak odpustowe bazarowe gówno – zawsze można pójść w nieśmiertelną klasykę – Zenit lub Practica.

DUSZA i KLIMAT są wprost proporcjonalne do poziomu nieostrości,szumu i niedoświetlenia w kadrze.

FOTOGRAFOWANIE

Ważna jest ilość – na 36 foci któraś wyjdzie (pamiętaj żeby mieć zapas klisz , choć jakby co można zawsze walnąć focię ajfonem – mówią w tv że to najlepszy aparat). Fotografowanie to tylko uzupełnienie wizerunku, więc staraj się głównie kadrować dłońmi (klasyczne ułożenie prostopadłe palca wskazującego i kciuka jak to robili mistrzowie).

ZDJĘCIA

Podstawowe zasady

  • zdjęcia ahtystyczne nie są nieostre – one są DYNAMICZNE
  • zdjęcia ahtystyczne nie są zaszumione – one mają ZIARNO
  • zdjęcia ahtystyczne nie są niedoświetlone – one są TAJEMNICZE

Im więcej powyższych składników tym więcej DUSZY i KLIMATU.

Ważnym składnikiem są CYCKI. Olej kontekst – gołe cycki to artyzm najwyższych lotów nawet z kaloryferem i parkietem w jodełkę w tle. Cycki zapewnią sławę – zwłaszcza w połączeniu z martwymi zwierzętami, wibratorami, krzyżami, zniczami czy świętym obrazkiem.W końcu prawdziwa sztuka nie boi się PROWOKACJI i KONTROWERSJI.

Nie bójmy się więc tematyki miłości gejowskiej, gwałtów i profanacji religijnych.Co prawda mamie czy babci może się nie spodobać, ale za to ile lajków na fejsie.

Teraz nic tylko wrzucać fociaczki na konto na odpowiednim portalu.

WAŻNE!

Pod każdym umieszczaj informację o rodzaju filmu,czasie migawki i marce aparatu – żeby sobie jakiś baran nie pomyślał że to z SYFRY!
Jeśli ktoś skrytykuje nasze focie – to znaczy że się kompletnie nie zna na sztuce, jest ignorantem i zazdrości talentu.
Jak kompletnie nikomu się nie spodoba, a nawet najnędzniejszy użytkownik nie zechce odwzajemnić pochwalnego komcia -to też sukces!

To znaczy że jesteście tak awangardowi że wykraczacie poza swoją epokę.
Pamiętajcie też że jedyną walutą przyjmowaną przez ahtystę jest SATYSFAKCJA – wszak zdjęcia robicie dla PASJI i unikacie skażenia materializmem.

Sztuka niezależna karmi się komciami na profilu więc w skrajnych przypadkach(pożar,kradzież sprzętu,wielodniowa głodówka) wolno wam jedynie zrobić sesję za kawę, ewentualnie po kosztach kliszy lub „butelkę dobrego wina”(w praktyce na więcej niż sikacz z Biedronki nie ma co liczyć).

POWODZENIA

Share This!

SKOMENTUJ

11 thoughts on “Jestę fotografę

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *