Marvel’s Spider-Man

Dziś tytuł, który od kilku dni elektryzuje społeczność graczy. A przynajmniej tę część, która może w niego zagrać, bo dostępny jest wyłącznie na konsole PlayStation4. W zasadzie już po pokazie przedpremierowym wiedziałem czego można się spodziewać i nastawiony byłem bardzo pozytywnie. Oczywiście całość mogę ocenić dopiero teraz.

MARVEL’S SPIDER-MAN

Już od początku wyglądał jak odpowiedź Marvela na całkiem udaną choć, pod koniec mocno monotonną serię z Batmanem. Podobna koncepcja rozwoju bohatera i jego kostiumu, czy sandboxowego miasta po którym możemy poruszać się naszym bohaterem, wykonując misje wątku głównego i zadania poboczne.

OPRAWA AUDIOWIZUALNA

grafika

Pierwsze czym się wyróżnia Marvel’s Spider-Man to grafika. W tym przypadku to nie wysokiej rozdzielczości tekstury, pełne detali modele postaci czy otoczenia. Gra zachwyca oświetleniem miasta w zależności od pory dnia i nocy. Na uwagę zasługuje też fakt, że doczekaliśmy się wreszcie bohaterów, którzy wyglądają jak ludzie. I nie tyle mam tu na myśli fotorealistyczne rendery co sam design. Najlepiej widać to na przykładzie MJ, która w końcu wygląda jak dziewczyna z sąsiedztwa a nie manekin ze sklepu z bielizną. Nadaje to produkcji zupełnie nowego charakteru i czyni świat przedstawiony bliższym realnemu.

dźwięk

Równie dobry jest tu dźwięk. Od dramatycznego motywu przewodniego serii w intro po dialogi, komentarze głównego bohatera czy zasłyszane na ulicy rozmowy. Idealnie buduje i podkreśla klimat gry.

[KLIKNIJ DOWOLNE ZDJĘCIE ŻEBY ODPALIĆ GALERIĘ]

FABUŁA

kanon serii

Miłośnicy komiksów nie będą zaskoczeni, bo główna oś fabularna jest dosyć przewidywalna i wpisuje się w kanon serii. Nie jest to natomiast w żadnym wypadku wadą, bo siadając do Spider-mana oczekujemy typowych dla niego przygód. Trochę oczywiście pozmieniano – Peter nie pracuje już jako fotoreporter dla Daily Bugle, MJ została dziennikarką a J. Jonah Jameson poszedł na emeryturę i nagrywa podcasty ;)

ROZGRYWKA

misje

Jak można zobaczyć na zrzutach ekranu i trailerach – przemieszczamy się po mieście między punktami fabuły, misjami pobocznymi i znajdźkami jako Spider-man i rozwiązujemy łamigłówki w laboratorium jako Peter Parker.

gadżety

Dzięki odkryciom możemy modyfikować gadżety i stroje, a kolejne misje zapewniają nam punkty doświadczenia do ulepszania umiejętności.

sieci

Najpiękniejsze jest w tym wszystkim samo przemieszczanie się po mieście, które odbywa się w niezwykle płynny i intuicyjny sposób. Bujamy się na sieci, przeskakując między budynkami, wspinamy po ścianach – obijamy oprychów. Ot codzienność superbohatera. Ciekawe są też techniki wykorzystywania sieci którą, poza funkcją transportową, możemy użyć do wyrywania przeciwnikom broni, unieruchamiania, rzucania przedmiotami lub odwracania uwagi strażników.

CZY WARTO?

Marvel’s Spider-Man to zaskakująco dobrze rozwiązana sandboxowa zręcznościówka, która zgrabnie łączy świat komiksów z doskonałą grafiką i dopracowaną mechaniką. Jeśli nawet gdzieś w zamierzeniach była odpowiedzią na cykl o Batmanie, to moim zdaniem pod wieloma względami go przerasta. Mamy tu realistyczny design postaci, płynny i intuicyjny model poruszania się po mieście i świetnie rozwiązane walki. Słowem, tytuł na wysokim poziomie i jedna z najlepszych gier w bibliotece PlayStation 4.


Wszystkie zrzuty ekranu wykonałem na klasycznej PS4
Grę do recenzji dostarczyło PlayStation Polska

Komentarze