Nie bądź chujem

Zazwyczaj tytułowe określenie pada w kontekście mężczyzn. Na potrzeby tekstu postanowiłem jednak nadać chujowi wymiar symboliczny. Powiesz, że to wabik na małe klikające rączki gimnazjalistów, ale nic tak dosadnie nie określa bogactwa pejoratywnych cech jakie może posiadać człowiek.

Każdy może być chujem

Przekonałem się, że w internecie przychodzi to wręcz zbyt łatwo.

Niczym tekst lub komentarz, w którym podczas radosnego linczu, możesz dowolnie ukierunkować swoją frustrację, głupotę lub pogoń za statystykami. Taki ostry i kontrowersyjny, że aż pławisz się we własnej zajebistości, a lajki i szery sypią się jak łupież w reklamie szamponów. Pokazałeś im. Mama byłaby z ciebie taka dumna. Król internetu.

Nic tak nie poprawia nastroju jak walnięcie komuś z wirtualnego liścia w ryj.

Anakin

Przynajmniej na chwilę. Póki nie zorientujesz się, że adresat soczystej tyrady ma ją gdzieś, a jedyną osobą której dotkną konsekwencje będziesz ty. Agresja budzi agresję. Również ta, którą uważasz za dowód własnej inteligencji, poczucia humoru i biegłości w dialektyce erystycznej. Oczywiście możesz krytykujących twoją postawę nazwać ignorantami, ale pozwól, że odwołam się do instynktu.

Choć przez chwilę pomyśl, że kontekst tych wszystkich udostępnień i ruchu w sieci ma znaczenie. Wizerunkowe. Biznesowe. Czysto wymierne.

Internet nie zapomina

Nie żyjesz w próżni, a samowystarczalność to mit. Czytają cię obecni i przyszli pracodawcy, klienci i wspólnicy. Opinia prostaka czy chama to kiepskie podłoże współpracy. A to jedyne co po twoich wybrykach pozostanie. Na długo.

I nie wmawiaj sobie, że to droga do sukcesu. Jeśli nie dajesz czytelnikowi nic oprócz obliczonej na wejścia taniej kontrowersji – nie jesteś, ani nigdy nie będziesz następnym Kominkiem.

Mylisz zabawę wizerunkiem z chamstwem i prostactwem.

Jack

Pomyśl zanim opublikujesz.

I nie bądź chujem.

Tak po prostu.

 

Share This!

24 thoughts on “Nie bądź chujem

    1. Akurat nie o Hani myślałem przy pisaniu, ale wielu osobom mógłbym zadedykować ten tekst.
      Zabawne z perspektywy czasu ile razy powtarza się taki schemat zachowań.

  1. Często trafiam na teksty w necie, które nie dość, że obrażają to jeszcze nie wnoszą niczego ciekawego do życia. Szkoda czasu. Lepiej robić swoje. Te czarne dziury internetu omijam z daleka.

  2. To jest ciekawe, bo bycie chujem sprzedaje sie wspaniale. Niektorzy buduja na tym swoja kariere. Niektorzy nawet poza blogiem.
    Sprzedanie sie przez bycie przeciwienstwem chuja zajmuje duzo, duzo wiecej czasu.

    1. Zawsze skrajność przyciąga uwagę, ale kontekst ma zupełnie inną wartość marketingową niż w przypadku mniej agresywnej treści. Choćby przez ograniczenie grupy docelowej która identyfikuje się z tekstem.

  3. Żałuję, że nie zawsze takich wpisów da się unikać, chociaż dla naszego zdrowia, tak byłoby najlepiej. I zgadzam się w całej rozciągłości, że najlepszym rozwiązaniem jest milczenie.

  4. Kontrowersja sprawdza się na krótko, bo się szybko nudzi i jest przewidywalna.
    Nie ma nic złego w byciu kontrowersyjnym o ile wychodzi to z nas, jest naturalne, a co najważniejsze nie jest podstawą naszych działań.Ludzie mylą bycie prostakiem i chamem z byciem kontrowersyjnym.

  5. Jedna sprawa to hejterza, inną kwestią są blogerzy. Agresja i przekleństwa ostatnio świetnie się sprawdzają. Zysk popularności, więcej lajków. Wystarczy tylko tytuł „wszyscy jesteście pizdami”. Zakończyć to „no i chuj”. O to mamy idealny przepis na statystyki. Chętnie sama bym go wypróbowała, ale moja mama czyta mojego bloga.

          1. Niektórzy wierzą w bajki. Jedną z nich jest anonimowość w Internecie. A co jakiś czas wszystko co piszemy umiera śmiercią naturalną i trafia do Internetowego piekła/nieba/składzika. Ale niestety tak to nie działa. To dotyczy całe nasze życia. Ostatnio na rozmowie kwalifikacyjnej w Hiszpanii spytano mnie o wybory miss, w których brałam udział 11 lat temu oraz wolontariat, o którym ja sama zapomniałam. Jeśli szukają informacji, robią to dokładnie. Zawsze.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *