Rage 2

Rok 2019 to wielki powrót strzelanek w klimatach postapo. Metro Exodus, Far Cry: New Dawn, Division 2, Days Gone – poprzeczkę oczekiwań ustawiły na bardzo wysokim poziomie. Jak sobie z konkurencją radzi najnowsza produkcja Bethesdy – Rage 2?

RAGE 2

Jeśli miałbym opisać pierwsze wrażenia z trailera, to pewnie nawiązałbym do klimatów radosnej rozwałki Borderlands i sandboxowej konstrukcji Mad Maxa. To drugie skojarzenie nasuwa się nie tylko z powodu studia, które zrobiło obie gry, ale i podczas samej rozgrywki.

OPRAWA AUDIOWIZUALNA

grafika

Powiedzieć, że grafika Rage 2 jest nierówna to mało. Obok naprawdę ładnie zaprojektowanych i oteksturowanych lasów, broni czy efektów świetlnych, trafiają się modele postaci i budynków przypominające czasy PS3. Nie wiem czy to kwestia ograniczeń silnika, czy jakiejś drastycznej optymalizacji, ale przypominam, że na tym samym konsolowym konfigu chodzą Assassins Creed Odyssey i Wiedźmin 3: Dziki Gon.

dźwięk

Skojarzenia z oldschoolowymi produkcjami budzi też oprawa audio. Dźwięki broni rodem z klasyki ID Software urozmaicone nieco pustymi dialogami i podkreślającą dynamikę rozgrywki muzyką w tle. Ogólnie niezły, ale nie zapadający w pamięć.

[KLIKNIJ DOWOLNE ZDJĘCIE ŻEBY ODPALIĆ GALERIĘ]

FABUŁA

generał Cross

Pretekstowa historyjka, zły generał Cross i droga do zemsty to tylko tło dla rozwałki. Misje poboczne to klasyczne „idź tam i zabij wszystko co się rusza, ewentualnie włącz/przynieś co znajdziesz”. W przypadku strzelanek pierwszoosobowych nie jest to jednak poważny zarzut. Gra ewidentnie nastawiona jest na akcję, o której za chwilę.

ROZGRYWKA

mapa

Skojarzenie z Mad Maxem nasuwa się już po przejściu wstępu. Sandbox z rozległymi pustkowiami, urozmaiconymi przez wrogie obozy i wałęsających się przeciwników. Poruszać po mapie będziemy się głównie jeżdżącymi, pływającymi i latającymi pojazdami, które posiadają szereg możliwych do wykupienia ulepszeń.

 

broń

W rozsianych po postapokaliptycznej krainie lokacjach, naszym głównym zadaniem będzie pacyfikacja wrogów przy pomocy znalezionych w specjalnych Arkach narzędzi oraz zdolności specjalnych. Broń i umiejętności można modyfikować po uzbieraniu odpowiednich surowców. Ponadto, po odesłaniu do krainy wiecznych łowów większej liczby przeciwników w krótkim czasie, uruchamia się tryb overdrive, który powoduje zadawanie większych obrażeń i modyfikuje nasze ataki.

 

wrogowie

Wrogowie w Rage 2 to, poza biomechanicznymi kreaturami Crossa, renegaci, bandyci, jednostki specjalne, mutanty popromienne i sporadycznie napotykane bestie o naprawdę imponujących rozmiarach. Czasem zbyt proste w eliminacji, ale przecież w tego typu grach nie chodzi o wyrafinowaną taktykę, a masową rzeż na hordach przeciwników.

 

sklepy

W grze rozlokowano sklepy, w których kupować możemy elementy potrzebne do ulepszeń broni i zdolności oraz amunicję.

mikrotransakcje

W grze obecne są mikrotransakcje, ale nie w stopniu determinującym samą rozgrywkę. Obecnie dotyczy wyłącznie elementów kosmetycznych, takich jak skórki dla broni.
Ostatecznie mechanika sprowadza się do jeżdżenia między kropkami na mapie i rozwałki. I na tym polu gra radzi sobie znakomicie. Zarówno system celowania, obsługa broni, jak i dynamika starć stoją na wysokim poziomie. Jedyne do czego można się przyczepić to nużące jeżdżenie między lokacjami, które nie wnosi w zasadzie nic do rozgrywki, poza sztucznym wydłużeniem jej czasu i obciążaniem silnika rozmiarami mapy.

CZY WARTO

dostarcza

Rage 2 to gra, która próbuje pogodzić klimat odludnych pustkowi z dynamicznym FPSem. Oferując doświadczenie zbliżone do ostatnich odsłon serii Doom czy Wolfenstein, choć w dosyć oszczędnej formie wizualnej. Nie mogę się oprzeć wrażeniu, że byłby to znacznie lepszy tytuł, gdyby silnik dostał bardziej dopracowaną wizualnie, ale o połowę mniejszą mapę. Bo z samego rozmiaru terenu nic w tym przypadku nie wynika poza obciążeniem dla sprzętu.
Ostatecznie Rage 2 to nieco wyboista podróż do czasów, kiedy wyznacznikiem dobrego FPSa był fajnie brzmiący shotgun i masa flaków fruwających na ekranie. Nie idealna, ale satysfakcjonująca podczas kluczowych dla gatunku elementów, które dostarcza w sposób wręcz spektakularny.


Wszystkie zrzuty ekranu wykonałem na klasycznej PS4
Grę do recenzji udostępniła Bethesda Polska

Komentarze