Resekcja

Z karty informacyjnej leczenia szpitalnego:

ROZPOZNANIE

Guz paliczka proksymalnego palucha lewego.

ZASTOSOWANE LECZENIE

Operacyjne – resekcja guza paliczka proksymalnego palucha lewego.

Profilaktyka przeciwzakrzepowa.

Osłona antybiotykowa.

Leczenie usprawniające.

EPIKRYZA

Chory lat 31 przyjęty do oddziały w trybie planowym celem leczenia operacyjnego. Po badaniu lekarskim, konsultacji anestezjologicznej, wdrożeniu profilaktyki przeciwzakrzepowej i osłony antybiotykowej wykonano zabieg resekcji guza paliczka proksymalnego palucha lewego.

Po zabiegu kontynuowano profilaktykę przeciwzakrzepową i wdrożono leczenie usprawniające dobrze tolerowane przez chorego.

Przebieg pooperacyjny hospitalizacji niepowikłany.

szpitalne

 

Tyle teorii. W rzeczywistości nie było to wcale takie proste i nie mam tu na myśli operacji. Po kilku latach różnych diagnoz (od „obicia kości” po dnę moczanową) trafiłem do jednego z najlepszych ortopedów – Wiktora Szandorowskiego. Rozpoznał co mi w nodze siedzi i doradził operację. Dodam że w kontekście opisanego poniżej zamieszania okazał się niezwykle cierpliwym człowiekiem za co  jestem mu dozgonnie wdzięczny. Jako wybitnego specjalistę – polecam.

Kolejka do zabiegu była długa, a żeby było ciekawiej tuż przed planowanym przyjęciem na oddział zaliczyłem pękniętą szczękę(w trakcie ekstrakcji 8ki) co uniemożliwiło przybycie do szpitala w terminie. Na tym nie koniec atrakcji bo w międzyczasie zarząd szpitala postanowił przenieść oddział i co za tym idzie wszystko zależało od robotników którzy prowadzili prace wykończeniowe.

Koniec końców trafiłem jako jeden z pierwszych pacjentów na nowiutki Oddział Chirurgii Urazowo-Ortopedycznej Pomorskiego Centrum Traumatologii im.M.Kopernika w Gdańsku.

W ciągu 3ch dni miałem okazję zrewidować dotychczasową wiedzę na temat szpitali. Oczywiście nie byłbym sobą gdybym przed operacją nie przekierował służbowych maili, nie poinformował firmy czy nie umożliwił mojej połówce dostępu do kont i haseł na wypadek śpiączki czy innych powikłań. Zdążyłem pozamykać wszystkie służbowe sprawy, pooddawać zlecenia a nawet odłożyłem sobie odpowiednią ilość książek i gier na okres rekonwalescencji.Słowem – byłem przygotowany na wszystko.

Przede wszystkim – oddział nowy więc było niczym w serialach. Nowoczesny sprzęt, idealnie czyste i przystosowane do potrzeb połamanych pacjentów sale i wbrew obiegowej opinii całkiem smaczne posiłki.

Druga rzecz – a w sumie najważniejsza. Operator(Andrzej Warzocha), anestezjolog i cała ekipa która czuwała nad moim stanem zdrowia,a których niestety nie mam możliwości wymienić. Do tej pory nie mogę wyjść z podziwu jak precyzyjnie przeprowadzili cały zabieg. Znieczulenie metodą blokady nerwu dla kogoś kto się wcześniej z nią nie spotkał robi wrażenie.

To nieprawda że najgorsza jest operacja a potem to już z górki. Na stole leżysz nawalony jakbyś kręcił sequel Las Vegas Parano – do tej pory współczuję pielęgniarkom które wysłuchiwały mojego bredzenia. Prawdziwa szkoła przetrwania zaczyna się po zabiegu. Pierwszy quest – zacząć chodzić zanim będzie potrzebny basen, co nie jest proste kiedy od pasa w dół się nic nie czuje. Moment w którym przekicałem o kulach do łazienki był dla mnie sukcesem na miarę złota na olimpiadzie. Pierwsze tygodnie na tramalu(plus zastrzyki przeciwzakrzepowe w brzuch) i rehabilitacja raczej nie umożliwiały niczego poza spaniem na zmianę z gapieniem się w tv, ale stwierdziłem że nie ma co kombinować i jak zalecili – tak będę leżał. Plus że noga w końcu nie boli a dodatkowo schudłem jakieś 7 kilo na kroplówce – i mam zamiar to utrzymać.

Posty ograniczam bo Max Payne 3, Batman: Arkham City i Arkham Asylum zaliczone ale został jeszcze Skyrim;)

Share This!

SKOMENTUJ

8 thoughts on “Resekcja

  1. Też byłam jedną z pierwszych pacjentek tego nowego oddziału u dr Szandorowskiego :) I leżałam sama w identycznej (tej samej? ;)) sali :). Zgadzam się w 100%, oddział jak z zachodnich seriali medycznych, fantastyczna opieka i zaskakująco dobre jak na szpital jedzenie :)

  2. moja mama trafiła tam ostatnio na oddział, operacja połączenie nerwu, tętnicy, ścięgna po przecięciu i zabieg wykonany prawidłowo. teraz rehabilitacja mozolna. zdrowia!

      1. moja mama jeszcze na starym leżała (koniec czerwca) – tam niestety podnośniki jak dla koni lub z horroru. jedzonko dobre to fakt

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *