Router TP-Link Archer C5400 v2

Kiedy odezwał się do mnie TP-Link z zapytaniem, czy chciałbym przetestować ich sprzęt, popatrzyłem z politowaniem na mój ośmioletni router na szafce. Jeszcze nie tak dawno najlepszy w swojej klasie staruszek, aktualnie nie ogarniał nawet wszystkich urządzeń z wifi w domu. Zamrugał do mnie rozpaczliwie ostatnią działającą kontrolką, jakby przeczuwając że przyszła na niego pora. Jego miejsce zajął

ARCHER C5400

Pudło sporych rozmiarów zawiera instrukcję, przewód Ethernet, przewód zasilający, zasilacz i router. Zatrzymałem się na etapie pionowo lub poziomo ustawianej skrzynki z anteną, więc ten model nieco mnie zaskoczył.

WYGLĄD

elegancki

Archer C5400 to sprzęt, który poza funkcją użytkową po prostu fajnie wygląda. Zwłaszcza kiedy zamiast postawić go jak każdy inny router, wykorzystamy możliwość zawieszenia obudowy na ścianie. Może nie należy do najmniejszych urządzeń (23cm x 23cm x 4cm), ale na pewno jest w topce najciekawiej zaprojektowanych.

osiem anten

Osiem symetrycznie rozmieszczonych, składanych anten na ażurowej konstrukcji nadaje mu nieco futurystyczny acz elegancki charakter. Na froncie obudowy znajdziemy dziewięć niebieskich wskaźników LED oraz trzy przyciski sprzętowe, służące do wyłączania sieci WiFi, aktywacji WPS i wyłączania podświetlenia kontrolek routera. Z tyłu umieszczono reset, USB 2.0, pięć portów Ethernet (cztery LAN, jeden WAN), USB 3.0 i wyłącznik.
[KLIKNIJ DOWOLNE ZDJĘCIE ŻEBY ODPALIĆ GALERIĘ]

FUNKCJE

Urządzenie oferuje szereg rozwiązań mających zapewnić lepsze wykorzystanie naszego łącza. Zgodnie ze specyfikacją producenta mamy tu:

  • NitroQAMTM (1024-QAM) oraz 4-Stream zapewniające maksymalne prędkości Wi-Fi (5334Mb/s łącznej prędkości na wszystkich pasmach)
  • Trzy pasma (jedno 2,4 oraz dwa 5 GHz) pozwalają obsłużyć większą liczbę urządzeń bezprzewodowych
  • Technologię MU-MIMO (multi-user multiple-input and multiple-output) pozwalającą na komunikację z czterema urządzeniami jednocześnie
  • Smart Connect automatycznie wybiera najlepsze pasmo dla każdego z urządzeń
  • Dwurdzeniowy procesor główny o taktowaniu 1,4GHz oraz 3 procesory pomocnicze
  • 8 anten zewnętrznych

co to daje

No dobra, ale co to daje w praktyce? Przede wszystkim pierwszy raz nie musieliśmy wybierać między moim Rainbow 6 Siege a Oli oglądaniem Youtuba, bo router sam przypisał nasze główne urządzenia do oddzielnych pasm. Co więcej, w tym samym czasie na telefonach i laptopach domowników spokojnie śmigały HBO GO i Netflix bez spadku klatek czy buforowania video w trakcie oglądania. W porównaniu z poprzednim routerem, który miał co chwilę skoki prędkości przy większym tłoku to naprawdę miła odmiana. No i wreszcie mam zasięg w ogrodzie do kilkunastu metrów od domu.

Nie udało mi się zapchać urządzenia, ale też nie zbliżyłem się do górnej z deklarowanych wartości transferu, liczonego w warunkach laboratoryjnych. Przy maksymalnym dla naszego domu obłożeniu sieci (konsola, dwa laptopy, jedna buda PC, pięć smartfonów, tv), przeszkodach w postaci ścian i stropów, transfer z klientem 3×3 w sieci 5 GHz wyniósł 310–320Mb/s, przy maksymalnej prędkości do 40 MB/sek.

OBSŁUGA

aplikacja mobilna

W tym miejscu pozwolę sobie na zachwyt, jak bardzo uprościła się instalacja domowej sieci. Jeśli nie mamy zielonego pojęcia o konfiguracji sieci wystarczy podłączyć kable do urządzenia, pobrać na telefon aplikację mobilną Tether (Androida/iOS) i postępować według poleceń na ekranie.

[KLIKNIJ DOWOLNE ZDJĘCIE ŻEBY ODPALIĆ GALERIĘ]

aplikacja webowa

Można też konfigurować tradycyjnie z poziomu kompa podłączonego do routera. Wtedy mamy dostęp do bardziej zaawansowanych funkcji, takich jak firewall, kontrola rodzicielska, antywirus, obsługa VPN, funkcja serwera czy moja ulubiona – wyłączenie kontrolek w określonym przedziale godzinowym. Przegląd zakładek oraz możliwość przeklikania webowej aplikacji znajdziecie na TEJ STRONIE

PODSUMOWANIE

dobry wybór

Archer C5400 to urządzenie dedykowane dla osób które szukają rozwiązania, zapewniającego stabilną pracę w sieci dla wielu urządzeń równocześnie. Wkurza cię buforowanie filmu kiedy ktoś obok gra na konsoli? Masz dość lagów pojawiających się kiedy domownicy odpalają Netflixa i HBO GO? Sprawdź, bo może nie potrzebujesz wcale szybszego netu, tylko lepszego zarządzania zasobami sieci. Jeśli tak – Archer C5400 to dobry wybór.

Niezależnie od tego czy pracujesz zdalnie, oglądasz filmy, streamujesz czy grasz online – automatycznie dobierze i przypisze częstotliwości do urządzeń oraz zadba o efektywne wykorzystanie prędkości twojego połączenia. Nie należy może do najtańszych, ale w tym przypadku cena jest adekwatna do możliwości.

Pełną specyfikację znajdziecie TUTAJ


sprzęt do recenzji dostarczył TP-Link

SKOMENTUJ

14 thoughts on “Router TP-Link Archer C5400 v2

  1. „Zwłaszcza kiedy zamiast postawić go jak każdy inny router, wykorzystamy możliwość zawieszenia obudowy na ścianie”
    Jak to na ścianie? Do tego jest jakiś uchwyt czy coś? Rozwiązałoby mi to permanentny brak miejsca na biurku.

    1. Ma otwory na spodzie obudowy więc można powiesić na nich na ścianie. Nie trzeba dodatkowego stelaża ani nic.

  2. No ładne cacko. Tylko prędkości nie powalają. Chyba że na poprzednim było gorzej, to współczuję.

  3. Pytanie laika – czy jak podepnę do tego dysk to czy będzie można z niego korzystać lokalnie z telefonu i komputera?

  4. Czy da się go ustawić jako punkt dostępowy? Mam skrzynkę od UPC, do niej podłączony u rodziców router z którego kabel idzie do mnie. Jakby się dało to bym kupił bo wszyscy teraz przepychamy się na jakimś złomie który co chwilę trzeba restartować.

    1. Da się natomiast nie wiem czy to jest najbardziej ekonomiczne rozwiązanie. Jest kilka tańszych modeli, które świetnie się sprawdzą w takim układzie.

Leave a Reply

Your email address will not be published.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.