Testy z Karoliną

Zapowiadało się nietypowo. Przede wszystkim dawno nie robiliśmy zdjęć u modelki w domu, a jeszcze nigdy nie towarzyszyła na sesji mama:) Może to kogoś zdziwi, ale nigdy nie miałem nic przeciwko. W końcu jeśli fotografowana ma się czuć bardziej komfortowo to czemu nie? Chyba nigdy się tyle nie uśmiałem na sesji i mam nadzieję że to nie ostatnie nasze zdjęcia z Karoliną.

Komentarze