Trzeci miesiąc bez fajek

Przyznam od razu że nie było żadnych systemów ani substytutów.

Początkowo miałem przejść na e-papierosy ale z braku czasu na wybór modelu w końcu ich sobie nie zamówiłem. Ot tak z dnia na dzień w weekend przed świętami przestałem palić.Prawie pełna paczka do tej pory leży gdzieś w szafie. Nosiłem ją zresztą przez pierwszy miesiąc ze sobą co by nie opalać ludzi w robocie kiedy jednak mnie przyciśnie. Chyba ta świadomość że w każdej chwili mogę zapalić spowodowała że nie sięgnąłem ani razu po papierosa.

Pierwszy miesiąc – podręcznikowo – kaszel i objawy odstawienia. W okolicach 6 tygodnia wyostrzył mi się węch.. Smród dymu zaczął działać wręcz wymiotnie.

Mam wrażenie że poprawiła mi się kondycja ale może to być tylko złudzenie(trochę na to za wcześnie.) Mimo ostrzeżeń – gastrofazy nie stwierdzono. Masa baz zmian(choć nad tym też trzeba będzie popracować).

Komentarze