fOtOtest: Nokia G22

Ceny idą w górę i już dawno zaobserwowaliśmy jak odbiło się to na branży smartfonów. Jeśli do tego weźmiemy pod uwagę awaryjność i krótką żywotność komponentów, nie ma się co dziwić że coraz więcej osób decyduje się na zakup sprzętu z dolnej półki. Zwłaszcza kiedy potrzebne jest podstawowe urządzenie dla dziecka, czy starszych członków rodziny, takie jak testowana dziś Nokia G22.

NOKIA G22

Nokia G22 posiada szerokie ramki i centralnie umieszczone wcięcie na kamerę frontową. Na prawej krawędzi obudowy jest włącznik zintegrowany ze skanerem linii papilarnych i regulacja głośności, a na lewej tacka karty SIM i microSD. Na dole znajduje się wejście słuchawkowe, port USB-C i głośnik.

Tył z tworzywa wykonano w 100% z materiałów pochodzących z recyklingu, ale nie wpływa to w żaden sposób na trwałość czy wygląd urządzenia. Matowa czerń ładnie odcina się od metalicznej szarości modułu aparatów, który warto zabezpieczyć dołączonym etui.
Zestaw zawiera smartfon, przewód USB-C, szpilkę do otwierania tacki SIM oraz pokrowiec z tworzywa.

APARAT

Tylny aparat Nokii G22 posiada matryce o rozdzielczościach:

  • 50 megapikseli z obiektywem o przysłonie f/1,8,
  • 2 megapiksele z obiektywem telemakro,
  • 2 megapiksele do efektu głębi ostrości.

Frontowa kamera została wyposażona w sensor o rozdzielczości 8 Megapikseli i przysłonie f/2,0.