Sennheiser Momentum True Wireless 2

Nigdy nie ukrywałem, że do dousznych słuchawek bezprzewodowych nastawiony jestem dosyć sceptycznie. Te, które miałem okazję przesłuchać, brzmiały zauważalnie gorzej od przewodowych, a ich ceny trudno nazwać przystępnymi. Największym mankamentem była jednak kwestia dopasowania do mojego ucha. Wypadały mi nawet przy lekkim przechyleniu głowy. To oczywiście kwestia indywidualna, ale trudno byłoby mi chwalić produkt, którego nie jestem w stanie swobodnie używać. I tu pojawia się ponownie producent sprzętu audio z górnej półki i oferuje może nie tanie, ale ponoć najlepsze ze słuchawek typu TWS. Jak się spisują?

SENNHEISER MOMENTUM TRUE WIRELESS 2

Prezentacja wideo w stosunkowo oszczędny sposób, jak na branżę audio, przedstawia podstawowe funkcje, wygląd i konstrukcję modelu.

WYGLĄD

W przeciwieństwie do gamingowych zestawów, Sennheiser Momentum True Wireless 2 prezentują się bardzo minimalistycznie. Zarówno pod względem formy jak i kolorystyki. W testowanej wersji czarna obudowa współgra ze stalowymi płytkami dotykowymi na których umieszczono charakterystyczne logo producenta. Pokrowiec będący równocześnie ładowarką, wykończony został chropowatą powierzchnią, przypominającą w dotyku materiał w kolorze „szary melanż”. Jest nie tylko elegancki, ale i praktyczny, bo nie widać na nim odcisków palców czy zarysowań.

WYKONANIE

Słuchawki są solidne i idealnie spasowane, a pudełko sprawia wrażenie pancernego. Dzięki konstrukcji odpornej na zachlapanie certyfikowanej IPX4, Momentum True Wireless 2 powinny wytrzymać nawet mniej sprzyjające warunki atmosferyczne.

JAKOŚĆ DŹWIĘKU

Sennheiser od 70 lat wybija się na tle konkurencji jakością dźwięku. I choć trudno w to uwierzyć, te małe pchełki brzmią naprawdę nieźle. Mimo, że bas nie połamie nikomu żeber, to charakterystyka klasycznego V powinna przypaść większości użytkowników do gustu. Oznacza to wyeksponowane basy i niskie tony oraz wycofany środek. Można też dostosować profil dźwiękowy do własnych upodobań za pomocą wbudowanego equalizera. Do tego aktywne tłumienie hałasu odcinające dźwięki tła i opcja transparent hearing, umożliwiająca bezpieczne słuchanie muzyki podczas poruszania się po mieście. Dodatkowo mamy obsługę kodeków SBC, AAC i aptX.

MIKROFON

O mikrofonie można w zasadzie napisać tylko, że jest. Jakość rejestrowanego dźwięku niestety nie powala i wypada gorzej nawet od podstawowych zestawów słuchawkowych dodawanych do telefonów ze średniej półki. Przy tej cenie słuchawek oczekiwałbym czegoś znacznie lepszego.

FUNKCJE

Sterowanie w Sennheiser Momentum True Wireless 2 odbywa się poprzez interakcję z płytkami dotykowymi. Oprogramowanie odróżnia kliknięcie pojedyncze, podwójne i potrójne oraz lewą i prawą słuchawkę. W sumie możemy więc przypisać aż 6 funkcji.
Do tego dochodzi regulacja głośności, która odbywa się przez przytrzymanie lewej (by ściszyć) lub prawej płytki dotykowej (by pogłośnić). Każda zmiana potwierdzana jest przez sygnał dźwiękowy o innej tonacji. Rozwiązanie to wymaga nieco przyzwyczajenia, ale na dłuższą metę jest znacznie wygodniejsze niż wyciąganie co chwilę telefonu.

Uzupełnieniem funkcjonalności zestawu jest aplikacja Sennheiser Smart Control, umożliwiająca sparowanie z telefonem, konfigurację, wybór trybu odsłuchu, sposób odbierania połączeń przychodzących czy dostrojenie equalizera.

Producent deklaruje 7h pracy słuchawek, oraz 28h przy użyciu ładowania z pokrowca. Podczas testów działały one 4,5h z włączonym tłumieniem dźwięków tła oraz 6,5h z wyłączonym. Etui natomiast umożliwiało trzykrotne podładowanie. Szkoda tylko, że sam pokrowiec można podpiąć wyłącznie do wtyczki przez USB-C. Przy tej cenie oczekiwałbym już kompatybilności z matą indukcyjną.

Co warto podkreślić, do zestawu dołączono wymienne końcówki douszne w czterech rozmiarach, dzięki czemu łatwo dopasować słuchawki do swojego ucha. I w tym miejscu muszę przyznać, że są to obecnie najwygodniejsze słuchawki jakie testowałem. Nie wypadają nawet podczas machania głową do szybszych solówek gitarowych.

PODSUMOWANIE

Sennheiser Momentum True Wireless 2 to najlepiej brzmiące bezprzewodowe słuchawki douszne jakie miałem okazję testować. Poza sporą baterią i aktywnym tłumieniem dźwięków tła oferują sterowanie dotykowe, odporność na zachlapanie i doskonale leżą w uchu. Jedyne mankamenty to przeciętny mikrofon i brak opcji ładowania bezprzewodowego etui. Niestety są to też jedne z najdroższych słuchawek na rynku i obecna cena w okolicy tysiąca złotych dla wielu użytkowników może się okazać zaporowa. Ostateczną decyzję pozostawiam jak zawsze wam.

Słuchawki do recenzji udostępniła firma Sennheiser.
Link do specyfikacji producenta.

Podaj dalej!